Nie żyje najstarszy mężczyzna na świecie. O jego śmierci piszą media na całym świecie. Trudno bowiem uwierzyć, że naprawdę dożył aż tak późnego wieku.

Nazwisko Francisco Nunez Olivera znane było pod każdą szerokością geograficzną. Tym, co przyniosło mężczyźnie sławę, był jego wiek. Olivera odszedł w wieku 113 lat.

ZOBACZ TAKŻE:  Bielecki na ustach całego świata! Ogłosił PRZEŁOMOWĄ decyzję

Nie żyje najstarszy mężczyzna świata

Olivera był najprawdopodobniej najstarszym, żyjącym mężczyzną świata. Bez wątpienia, w dniu jego śmierci, opinia publiczna i urzędy statystyczne nie znały drugiego mężczyzny w tym wieku. Nie wiadomo jednak czy takowy nie żyje wśród nas, bez zapisanej w urzędzie daty urodzenia.

Olivera należał do grona „superstulatków”. Określenie to odnosi się do osób, które przekroczyły 110 rok życia. Wiek ten osiąga około 1 na 1000 stulatków.

Choć Olivera był najstarszym, znanym mężczyzną świata, nie był najstarszym człowiekiem. Wciąż żyje 117-letnia Japonka Nabi Tajima.

Historia długiego życia

Najstarszy mężczyzna świata miał, bez wątpienia, długą historię życia. Urodził się w 1904 roku w Bienvenidzie w Hiszpanii. Brał udział w wojnie w Republice Rifu oraz hiszpańskiej wojnie domowej. Większość życia przepracował na roli.

ZOBACZ TAKŻE: Słynny polski poseł K. dostanie DOŻYWOCIE! Pierwszy taki wyrok w historii

źródło: Onet

10 najbardziej radioaktywnych miejsc na Ziemi [ZDJĘCIA]

Po czym poznać, że dostaniesz ZAWAŁU? Oto 7 symptomów!

 

Zobacz również