Nie żyje uwielbiana gwiazda Polsatu, TVN, TVP. Grała w Hotelu 52, Drugiej Szansie, Na dobre i na złe i wielu innych

Nie żyje uwielbiana gwiazda Polsatu, TVN, TVP. Grała w Hotelu 52, Drugiej Szansie, Na dobre i na złe i wielu innych Źródło: fot. flickr.com

Polsat był jedną ze stacji, w której hitach dała się nam poznać. Dorota Kwiatkowska grała w wielu polskich produkcjach, ale w swojej karierze angażowała się również w produkcje zagraniczne. Teraz dowiedzieliśmy się, że ta wspaniała aktorka odeszła.

Polsat, ale nie tylko, bo także TVP i telewizje zagraniczne gościły ją w swoich produkcjach. Dorota Kwiatkowska wcieliła się przez swoje życie w wiele kultowych wręcz ról. Aktorka zagrała między innymi w "Hotelu 52". "Pensjonacie pod różą" czy "Na dobre i na złe". Jednak dorobek artystyczny aktorki opiewa również takie produkcje jak "Doctor Who", który w wielu kręgach na całym świecie jest serialem wprost ikonicznym. Niestety teraz zza granicy do naszego kraju dotarły bardzo smutne wieści, w które jej fani wprost nie mogą uwierzyć.

Nie żyje Dorota Kwiatkowska

Aktorka była absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Kwiatkowska ukończyła również podyplomowe studia teatralne w Leningradzie. W 1984 roku wyjechała na stypendium do Wielkiej Brytanii, jednak na stałe zdecydowała się osiąść w Australii. Rok przed wyjazdem do Anglii Kwiatkowska zagrała tytułową postać w filmie "Thais". Aktorka dopiero w 2000 roku ponownie zaczęła grać w polskich produkcjach, jednak nie oznacza to, że przez te wszystkie lata nic nie robiła. Angażowała się w wiele seriali amerykańskich oraz brytyjskich, co sprawiło, że rozpoznawalna jest na całym świecie. Informacje o jej śmierci podał portal filmpolski.pl. Kwiatkowska mieszkała w Adelajdzie i tam też dokonała swojego żywotu, w wieku zaledwie 61 lat. Nie da się ukryć, że odejście tak wspaniałej aktorki odbije się znacząco na polskim, jak i zagranicznym aktorstwie. Niestety nieznane są dokładne przyczyny jej śmierci. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazda telewizji Polsat odeszła

Zarówno rodzina, jak i jej fani pogrążyli się w głębokiej żałobie. Jej ostatni występ na małym ekranie miał miejsce w 2017 roku, kiedy to wcieliła się w postać Irminy w serialu "Blondynka". Wiele osób miało nadzieję, że jeszcze zobaczy jej wielki powrót do dużych ról, niestety tak się nie stało. Nie ulega wątpliwości, że aktorka odeszła zbyt wcześnie, ponieważ jej wiek nie dyskwalifikuje z dalszego rozwijania swojej kariery. Fani w swoich wypowiedziach sugerują, że tak nagła śmierć musiała być wywołana poważnymi problemami zdrowotnymi. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Fani „Przyjaciółek” zrozpaczeni. Największa gwiazda serialu rozstała się z mężem?
  2. Lewandowska się nie patyczkuje. Naprawdę to zrobi
  3. Szał wokół Dzień Dobry TVN! Co tam się działo
  4. Strasznie przykre. Tyle lat miała Anna Przybylska w dniu śmierci
  5. ŻE CO?! Oto ile NAPRAWDĘ waży Magda Gessler, aż trudno w to uwierzyć
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News