Nie żyje słynny polski aktor. Kino nie będzie już takie samo

Nie żyje słynny polski aktor. Kino nie będzie już takie samo

Okropne informacje z ostatniej chwili. Nie żyje wybitny śląski aktor teatralny i filmowy. Zasłynął z ról w takich filmach, jak „Perła w koronie” czy „Sól ziemi czarnej”.

Bernard Krawczyk odszedł w wieku 87 lat. O jego śmierci poinformował Teatr Śląski. - Teatr we łzach... Mistrz, nestor, wybitny aktor, legenda śląskiej i polskiej sceny, wielki Ślązak, przyjaciel i ceniony artysta. Z ogromnym bólem i smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Bernarda Krawczyka (1931-2018), naszego aktora. Mistrz miał na swoim koncie kilkaset ról teatralnych, kilkadziesiąt filmowych, telewizyjnych i tysiące występów estradowych - napisano na Facebooku.

Kim był Bernard Krawczyk?

Bernard Krawczyk był legendą śląskiego teatru i filmu. Urodził się w 1931 roku w podczęstochowskim Podłężu Szlacheckim, ale za swoje miejsce na ziemi uważał Śląsk. Tam też wyjechał z rodziną. Okupacyjne dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Mysłowicach.

W jakich filmach i sztukach grał Bernard Krawczyk?

- Debiutował jeszcze podczas nauki w Studium Aktorskim przy Teatrze Śląskim – w listopadzie 1952. W trakcie ponad 60 lat zagrał znaczące role teatralne, telewizyjne i filmowe w sztukach W. Szekspira, W. Gombrowicza, S. Becketta czy S. Mrożka - czytamy na stronie Teatru Śląskiego.
Za swoje role otrzymał wiele nagród m.in. kilka Srebnych i Złotych Masek. Był rozchwytywanym aktorem. Do pracy zapraszali go dyrektorzy teatrów z Łodzi, Wrocławia oraz Warszawy, jednak on pozostał na swoim ukochanym Śląsku. Bernard Krawczyk znany jest szczególnie z ról w kultowych filmach Kazimierza Kutza „Sól ziemi czarnej” i „Perła w koronie”. – Dziewięćdziesiąt procent aktorów to, za przeproszeniem, straszne mendy. A on nie. Ma urodę amerykańskiego aktora i jakiś taki blask w sobie. Mógłby śmiało grywać w westernach – mówił o Bernardzie Krawczyku reżyser Kazimierz Kutz. Dzisiaj reżyser powiedział o Krawczyku jeszcze kilka innych dobrych słów. – Nieprawdopodobnie porządny, otwarty, niekonfliktowy, z życzliwością odnoszący się do wszystkich, umiał cieszyć się życiem, a przy tym pracowity. To praca chyba go tak dobrze trzymała – opowiada reżyser. Zobacz także:
  1. Ogromna afera! Pomnik smoleński w Warszawie zbezczeszczony, Kaczyński w furii
  2. 500 plus zastąpione przez 1000 plus?! Jest decyzja
  3. Nie żyje słynny laureat Nagrody Nobla
Bernard Krawczyk Źródło: facebook.com/TeatrSlaski/
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News