Krystyna Pawłowicz jest jedną z najbardziej charakterystycznych posłanek PiS. Słynie nie tylko z ciętego języka ale i z zamiłowania do jedzenia. Ostatnio, podczas posiedzenia komisji sprawiedliwości, posłance znowu nie udało się powstrzymać głodu.

Człowiek nigdy nie będzie w stanie w pełni ujarzmić swoich potrzeb fizjologicznych. Dlatego Krystyna Pawłowicz nie próbuje powstrzymywać głodu nawet wtedy, kiedy wymagałaby tego sytuacja. Ostatnio posłanka została po raz kolejny przyłapana na jedzeniu w okolicznościach, które wymagają powagi.

Kamery TVN24 uchwyciły moment, w którym Pawłowicz je kanapkę w przerwie obrad komisji sprawiedliwości. Obecni na niej politycy omawiali dalsze losy kontrowersyjnej ustawy o Sądzie Najwyższym.

To nie pierwszy raz, kiedy Pawłowicz została przyłapana na jedzeniu w gmachu Sejmu. Sałatka, którą posłanka niegdyś konsumowała na sali plenarnej przeszła już do historii. Wówczas Pawłowicz została ostro skrytykowana przez polityków opozycji.

Tę izbę zamieniono w wyszynk – komentował Marcin Rozenek z Twojego Ruch.

https://www.youtube.com/watch?v=JqQZ8UDPv0Q

 

...

Zobacz również