Nie uwierzycie jaką ksywkę ma Kamil Stoch! Wymyśliła ją jego żona

Nie uwierzycie jaką ksywkę ma Kamil Stoch! Wymyśliła ją jego żona Źródło: Fot. Instagram/Ewa Bilan-Stoch

Kamil Stoch jest uwielbiany przez całą Polskę. Mamy powody do dumy z naszego skoczka narciarskiego, który za sprawą swoich sportowych sukcesów właśnie przechodzi do historii. Nie uwierzycie, jaką ksywkę nadała mu w tych wyjątkowych momentach żona.

Kamil Stoch może być z siebie dumny. Po zawodach w Planicy został zdobywcą Kryształowej Kuli i tylko potwierdził tym to, jak bardzo utalentowanym sportowcem jest. Okazuje się, że w jego małżeństwie również nie brakuje kreatywności. Świadczy o tym przezwisko, jakie wymyśliła żona skoczka. Piękna Ewa Bilan-Stoch okazała się być bardzo kreatywną kobietą. Podczas gdy wszyscy zachwycają się talentem jej męża i jego wspaniałą formą, ona wymyśliła mu oryginalną ksywkę.

Kamil Stoch zasłużył sobie na dumy przydomek

Moja żona powiedziała o mnie kiedyś, że jestem jak Feniks, który odradza się z popiołów. I to odradza się bardzo szybko. Cały czas nad tym pracuję razem z trenerami, żeby być coraz lepszym, ale też bardziej wytrzymałym. Staram się być odporny na różne sytuacje. Miewałem sezony, kiedy zaczynałem bardzo dobrze, a potem gasłem. Na odpowiedni poziom wracałem wówczas po pewnym czasie, ale potem znowu przytrafiał się kryzys - opowiedział w jednym z wywiadów Kamil Stoch. Trzeba przyznać, że przydomek "Feniks" pasuje do niego jak ulał. Poza odradzaniem się z popiołów ptak ten znany jest jako najpiękniejsze i bardzo mądre, mityczne zwierze. Aby Kamil zawsze latał tak wysoko, jak ten, od którego Ewa wzięła mu przydomek, a wszyscy polscy kibice będą bardzo szczęśliwi.

  1. Rydzyk się przestraszył! Pokrętnie tłumaczy się z samochodów od bezdomnego
  2. Piotr i Paweł zmienia właściciela! Klienci są zdruzgotani
  3. Gwiazda „M jak Miłość” poszła do Polsatu. Z jej twarzą zrobili coś strasznego
  4. Tajemnicze zaginięcie słynnej modelki. Policja nie wie, co robić
  5. Chcą pozabijać uczestniczki Czarnego Protestu?! „Skończą w dole z wapnem”
Źródło: sport.onet.pl
Następny artykuł