„Niania” była swojego czasu jednym z najbardziej popularnych sitcomów emitowanych przez TVN. Perypetie rodziny, w której prym wiedli Tomasz Kot i Agnieszka Dygant, zdecydowanie przypadły do gustu telewidzom. Szczególnie dobrze zapamiętali oni dziecięce gwiazdy tego serialu.

„Niania” przez cztery lata gwarantowała Polakom wiele powodów do śmiechu. Serial emitowany między 2005 a 2009 rokiem gromadził przed telewizorami średnio ponad 3 miliony widzów. Nic dziwnego, że stał się dla odtwórców głównych ról poważną trampoliną do kolejnego etapu kariery.

Nie inaczej było w przypadku dzieci, które występowały jako dzieci Maksymiliana Skalskiego. Jednak nie wszyscy postanowili kontynuować swoją przygodę z aktorstwem.

„Niania” – dziecięca gwiazda serialu po latach

Ekipa „Dzień Dobry TVN” postanowiła zaprosić do swojego studia byłe dziecięce gwiazdy telewizji i kina, które w pewnym momencie stwierdziły, że nie chcą wiązać swojej przyszłości z aktorstwem. Na słynnej kanapie w studio zasiedli Oliwia Dąbrowska, Aleksander Ihnatowicz i Roger Karwiński.

Jedyna kobieta, która znalazła się w tym gronie zasłynęła jako dziewczynka w czerwonym płaszczu w filmie „Lista Schiendlera”. Ihnatowicz z kolei jest bardzo dobrze znany telewidzom jako Romek z hitowego serialu Polsatu „Rodzina zastępcza”.

Roger Karwiński jest zapewne najlepiej znany z tego grona fanom żólto-niebieskiej stacji telewizyjnej. Przez dziewięć sezonów „Niani” wcielał się w Adama Skalskiego, czyli serialowego syna Tomasza Kota. Z małym psotnikiem nie mogła sobie poradzić żadna niania, aż do momentu, w którym w domu pojawiła się Frania Maj, czyli Agnieszka Dygant.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Milionerzy: Szokujące kulisy programu. Widzowie nie mieli o tym pojęcia

Po zakończeniu emisji programu Roger Karwiński przez krótki czas dalej udzielał się artystycznie. Zdecydowanie bardziej ciągnęło go do teatru, dlatego też na swoim koncie ma role w wielu przedstawieniach. Dodatkowo użyczał swego głosu na potrzeby dubbingowania filmów. Ostatecznie stwierdził jednak, że nie chce związać swojej przyszłości z telewizją.

– Po „Niani” jeszcze przed 4-5 lat grałem w teatrach, bawiłem się w dubbingi. Ale wyszedłem też z założenia, że telewizja nie daje pola do manewru jeśli chodzi o kreatywność. Tzn. inaczej… [W serialu] zagra się raz. W teatrze można tę samą scenę w różnych spektaklach zagrać w kompletnie inny sposób. Dlatego na przykład bardzo lubię internet i systematycznie pojawiam się na YouTube, bo mogę tam tworzyć po prostu to, co chcę. W taki sposób, jak chcę – powiedział na planie „Dzień Dobry TVN„.

Obecnie Karwiński zajmuje się szeroko pojętym marketingiem, głównie internetowym.

Dzień dobry TVN (niania)
Dzień Dobry TVN || Od lewej: Aleksander Ihnatowisz, Oliwia Dąbrowska, Roger Karwiński

ZOBACZ TAKŻE

  1. Intrygujące zdjęcie Oliwii Bieniuk. Co ukrywa przed fanami? 
  2. Czy Michał Szpak ma dziecko? Niesamowite doniesienia w mediach 
  3. Wstydliwa wpadka gwiazdy Polsatu. Internauci nie wytrzymali ze śmiechu
  4. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w SZOKU!

Barwy Szczęścia: Życie tych aktorów legło w gruzach. Największe dramaty gwiazd serialu

Zobacz również