Przez koronawirusa nauczyciel spędził w szpitalu dwa tygodnie. Po wyjściu pokazali mu rachunek, od razu mu się pogorszyło

Przez koronawirusa nauczyciel spędził w szpitalu dwa tygodnie. Po wyjściu pokazali mu rachunek, od razu mu się pogorszyło Źródło: Unsplash Nik Shuliahin

Nauczyciel nie spodziewał się, że rok szkolny będzie tak wyglądał. Zamiast spędzać czas ze swoimi uczniami i przekazywać im cenną wiedzę, mężczyzna przez dwa tygodnie leżał w szpitalnym łóżku i walczył z COVID-19. Niestety kiedy mógł już opuścić placówkę sprawy nie przybrały najlepszego obrotu, gdyż szpital przesłał nauczycielowi rachunek za jego leczenie. Od razu mu się pogorszyło.

Nauczyciel, zaczynając pracę w tym roku szkolnym, na pewno, tak jak reszta jego kolegów i koleżanek po fachu, nie przypuszczał, iż wszystkie zaplanowane przez nich lekcje odbywać będą się w zupełnie nadzwyczajnym trybie. Ten mężczyzna jednak ma podwójny powód do zmartwień.

Amerykański nauczyciel spędził w szpitalu dwa tygodnie

Nauczyciel na co dzień zajmuje się edukacją młodych ludzi w szkołach w Kolorado. Niestety w związku z zakażeniem się wirusem SARS-CoV-2 i wyjątkowo ciężkim przebiegiem COVID-19 mężczyzna trafił do jednego z amerykańskich szpitali. Tam walkę o jego życie podjęli lekarze, którzy dzielnie stoją na pierwszej linii frontu walki z epidemią. Po dwóch tygodniach spędzonych przez nauczyciela pod ich opieką, mężczyzna mógł opuścić szpital, lecz kiedy otrzymał rachunek za przeprowadzone w placówce leczenie od razu poczuł się gorzej. Widząc kwotę widniejącą na rachunku każdemu ugięłyby się nogi.

DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ:

Leczenie zostało wycenione bardzo wysoko

Robert Dennis, bo tak nazywa się nauczyciel obarczony wysokim rachunkiem za swoje leczenie, przyznaje, że jest to dla niego spory szok. Wywiadu dla telewizji Denver7 udzielił zarówno on jak i jego żona, która także była zakażona koronawirusem. Rachunek, który otrzymał, szokuje. Okazuje się, że nauczyciel musi zapłacić 840 tys. dolarów.

- Gdy widzi się taką liczbę, człowiek po prostu traci oddech. Same lekarstwa kosztowały według szpitala ćwierć miliona dolarów - cytuje wypowiedź żony Roberta dla Denver7 Onet. Stany Zjednoczone są krajem, gdzie opieka zdrowotna nie jest zagwarantowana przez państwo, stąd też tak wysoki rachunek otrzymany przez nauczyciela za dwutygodniową terapię. 

Dzisiaj grzeje: 1. Poszukiwania 4-letniego Marka szybko się zakończyły. Finał przechodzi najśmielsze wyobrażenia

2. Piorunujące doniesienia o synu Zenona Martyniuka. Jest gorzej, niż wszyscy myśleliśmy

Pomimo zapewnień rządzących ludzie nadal ponoszą koszty

Z wiadomości podawanych przez stację telewizyjna zarówno nauczyciel, jak i jego żona są ubezpieczeni, lecz nie są pewni, czy kwota, jaką otrzymają w ramach polisy, pokryje tak wysoki rachunek. Pomimo zapewnień wiceprezydenta USA wygłoszonych 10 marca, iż firmy ubezpieczeniowe zrezygnują z pobierania dodatkowych opłat związanych z leczeniem COVID-19, to niektóre nadal obciążają swoich klientów dodatkowymi kosztami. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wczesne objawy raka trzustki. Nie wolno ich lekceważyć
  2. Zbigniew Boniek podzielił się z Polakami bardzo smutną informację. Łączymy się w bólu
  3. Uwielbiana sieć sklepów niedługo zniknie z Polski. Oddaje produkty za pół darmo
  4. Matka weszła do pokoju córeczki i stanęła jak wryta. Dziewczynka nie była sama, kobieta błyskawicznie sięgnęła po telefon
  5. Dorwali ją w kościele i zrobili okropne rzeczy. Jej ciało nie wytrzymało, ciężko powstrzymać łzy
  6. Każda kasa w Biedronce skrywa cenną tajemnicę znaną nielicznym. Jej odkrycie jest mocno wartościowe

Źródło: Onet

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News