W 2012 roku Jordan McCready został skazany na dożywocie za morderstwo 13-letniego Jona Wilsona. Sprawca będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków napadł chłopca, a następnie jak zeznał na policji „skakał w górę i dół” po głowie dziecka aż nastąpił zgon. Z szokujących wiadomości jakie wysyła do matki ofiary wynika jednak, że swojego czynu nie żałuje.

Kobieta zaczęła otrzymywać przerażające wiadomości krótko po tym jak przypadkowo dodała McCready’ego, który używał fałszywego nazwiska do znajomych na portalu społecznościowym. Ten wysyłał zdjęcia z przeszmuglowanego do celi telefonu zdjęcia swoich stóp z podpisem „wykończyły twojego chłopczyka”, „jak się ma Jon?” czy „Idę po ciebie”. McCready groził też kobiecie gwałtem.

Posiadanie telefonu komórkowego w więzieniu jest przestępstwem – Powiedział pracownik służby więziennej – Jeśli otrzymujemy informacje o posiadaniu ich przez więźniów podejmujemy wszystkie odpowiednie kroki i informujemy władze.

Siostra Jona, Lista, lat 27 pyta jak to możliwe, że zabójca ma dostęp do social mediów za kratami.

Dlaczego więzienia nie mogą tego powstrzymać? Władze wyraźnie nie wykonują swojej pracy właściwie.

Jeden ze strażników więziennych oświadczył, że więźniowie powinni mieć telefony w celach by móc rozmawiać z rodziną i przyjaciółmi co rzekomo ma być pomocne w procesie resocjalizacji.

...

Zobacz również