Nie żyje premier, auto prezydenta kolejnego kraju staranowała ciężarówka. Co się dzieje?!

Nie żyje premier, auto prezydenta kolejnego kraju staranowała ciężarówka. Co się dzieje?! Źródło: fot. facebook.com

Najpierw w kraksie zginął premier Abchazji, teraz Mołdawia przeżywa wypadek drogowy swojego prezydenta. W jakich okolicznościach doszło do fatalnych zdarzeń?

Auto mołdawskiej głowy państwa Igora Dodona poruszało się w specjalnie sformowanej kolumnie. To standardowa procedura przy przemieszczaniu się premierów i prezydentów drogą lądową. W pewnym momencie w pojazd przewożący prezydenta państwa został staranowany przez innego uczestnika ruchu. Zdarzenie zarejestrowały kamery - można je już zobaczyć w mediach społecznościowych. Nagranie wygląda niezwykle dramatycznie, wypadek zdaje się bardzo groźny.

Mołdawia w szoku

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 9 września, blisko 50 kilometrów od Kiszyniowa, stolicy Mołdawii. Jadąca z naprzeciwka ciężarówka rozpoczęła wyprzedzanie innego auta. Nie wiadomo jeszcze dlaczego kierowca podjął się takiego manewru. Nie zdążył jednak wycofać się na widok nadjeżdżającej kolumny. Najpierw tir uderzył w pierwszy z pojazdów, kierowany przez służbę ochrony państwa Mołdawii (SPPS). Rykoszetem oberwało następnie auto, w którym znajdował się prezydent Mołdawii. Po zderzeniu pojazd prezydenta przewrócił się. Całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. Na miejsce przyjechała tamtejsza policja i służby ratunkowe. Na szczęście, mimo dachowania, Igorowi Dodonowi i jego współpasażerom nic poważnego się nie stało. Prezydent od razu został przetransportowany do szpitala. Jego życiu nic nie grozi. Jak podaje serwis gazeta.pl pojazdy z kolumny prezydenckiej zderzyły się z ciężarówką mołdawskiej firmy drobiarskiej. Razem z pierwszym obywatelem Mołdawii podróżowała jego rodzina - żona, teściowa, syn.

Premier Abchazji zginął w wypadku

Tyle szczęścia nie miał za to w sobotę premier nieuznawanej przez większość państw świata i ONZ Abchazji, Gennadi Gagulia. Tego dnia zginął w wypadku drogowym jadąc z rosyjskiego miasta Psou do Suchum, stolicy Abchazji. W kolumnie, w której się poruszał, znajdowało się również auto prezydenta Abchazji, Raula Chadżymby. Premier Gagulia był jedyną śmiertleną ofiarą. Mocno ucierpieli kierowca i ochroniarz, którzy znajdowali się w aucie. Agencja TASS podała, że zatrzymano już kierowcę, którego pojazd doprowadził do śmierci premiera Abchazji. Przeciw niemu ma być prowadzone śledztwo z paragrafu mówiącego o naruszeniu przepisów drogowych pod wpływem narkotyków. Gagulia był członkiem delegacji, która wracała do kraju z Syrii. Abchazja jest separatystycznym regionem, który oderwał się od Gruzji w 2008 roku. Wsparła go Rosja, co doprowadziło do konfliktu tej drugiej z Gruzją.



  1. Wypadek rządowej kolumny wstrząsnął krajem! Nie żyje zagraniczny premier
  2. Ariana Grande przeżywa koszmar. Oskarżyli ją o śmierć
  3. Wypadek w Szaflarach: Ujawniono nagranie z samochodu, pogrąża instruktora
Następny artykuł