Nikt o tym głośno nie mówi. Każdy obywatel może otrzymać nakaz stawienia się do walki z epidemią

Nikt o tym głośno nie mówi. Każdy obywatel może otrzymać nakaz stawienia się do walki z epidemią Źródło: Piotr Molecki/East News

Minister zdrowia z łatwością może skierować każdego obywatela Polski, aby stawił się do walki z epidemią. Nikt o tym nie mówi, a tymczasem temat robi się coraz bardziej gorący.

Minister zdrowia ma prawo wezwać każdego do walki z epidemią. Wiemy, kto może zostać powołany, a kto nie, a także czy za pracę na rzecz państwa przysługuje wynagrodzenie i inne profity.

Minister zdrowia lub wojewoda mogą skierować pismo do każdego obywatela

W związku z wprowadzeniem stanu epidemii w Polsce urzędnicy mogą postępować zgodnie z przepisami zapisanymi w ustawie o chorobach zakaźnych, która została uchwalona 2 marca tego roku. Uprawnia ona ministra lub wojewodę, aby skierować daną osobę do pracy w związku z epidemią na mocy decyzji administracyjnej. Każdy Polak może dostać takie pismo, jednak w wyjątkowych przypadkach taka decyzja może być przekazana ustnie lub telefonicznie. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonywalności. Co ciekawe, można się jednak od niej odwołać.

- Powinna zostać ona doręczona na piśmie nie później niż w terminie 3 dni od dnia rozpoczęcia pracy. Od decyzji wojewody możemy odwołać się do ministra zdrowia, a od jego decyzji przysługuje nam odwołanie - wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy - tłumaczy Zofia Gajewska, adwokat z kancelarii Dubois i Wspólnicy. Jednak do czasu wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy, obywatel i tak musi stawić się do pracy, inaczej zapłaci karę w wysokości 5 tysięcy złotych.

Kto może zostać powołany do pracy? Na jak długo? Ile zarobi?

Przepisy przepisami i należy uważnie czytać wszelakie pisma, ponieważ kara może być surowsza - chodzi nawet o 3 lata pozbawienia wolności, jeśli decyzja jest wydana na podstawie przepisów o mobilizacji wojskowej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Do pracy w innym miejscu niż miejsce zamieszkania lub wykonywania zawodu może być skierowany każdy pracownik podmiotów medycznych - pielęgniarki czy też osoby na kontraktach na wykonywanie świadczeń zdrowotnych. Jednak nie tylko: w ustawie czytamy o możliwości powołania do pracy osób, które z medycyną nie mają nic wspólnego. Przydać mogą się kucharze, kierowcy, ale też prawnicy i informatycy. Mogą zostać powołani do pracy maksymalnie do 3 miesięcy. Jeśli czynnie pracują, pracodawca musi udzielić im bezpłatnego urlopu. Nie będą jednak pracować za darmo: przysługuje im umowa oraz 150% przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku w danym zakładzie. Wypłata nie może być niższa niż ta, którą otrzymano w poprzednim miesiącu. Zapewnione będzie też zakwaterowanie, wyżywienie i zwrot kosztów przejazdu.

Dzisiaj grzeje: 1. Z samego rana TVP przekazała druzgocące informacje. Nie żyje Pierwsza Dama Polonii

2. Czy można iść do sklepu po alkohol? Nowe obostrzenia. Policja wyjaśnia

Z kolei spać spokojnie mogą osoby niepełnoletnie, kobiety w ciąży, osoby powyżej 65. roku życia, niepełnosprawni, osoby opiekujące się niepełnosprawnymi dziećmi, inwalidzi oraz osoby z orzeczeniem częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy. Powołanie do pracy nie dotyczy też polityków: posłów i senatorów.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ma 104 lata i pokonał koronawirusa. Najstarsza osoba, która tego dokonała
  2. Anna i Robert Lewandowscy przekazali fortunę polskiemu szpitalowi. Wiemy, która placówka otrzyma wsparcie
  3. Najmłodsza ofiara śmiertelna koronawirusa. Niemowlęcia nie udało się uratować
  4. Cała się trzęsła i miała dreszcze. Anna Mucha nie wytrzymała, popłakała się na oczach milionów widzów
  5. Syn wyznał całą prawdę o śmierci rodziców na COVID-19. "Zmarli w odstępie kilku minut"
  6. Jasnowidz Jackowski ostrzegał. Do kamery powiedział co znajduje się w jedzeniu, które jemy prawie wszyscy

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News