Milionerzy to teleturniej, który budzi wielkie emocje wśród Polaków. Wielkie pieniądze, budzące konsternację pytania, a także zawodnicy zawsze budzili zainteresowanie i przyciągali tysiące telewidzów pod ekrany odbiorników. Czwartkowe wydanie programu zostanie bez wątpienia zapamiętane dzięki występowi uczestnika z Krosna.

Milionerzy to bez wątpienia jeden z bardziej popularnych teleturniejów TVN. Prowadzony przez charyzmatycznego Huberta Urbańskiego gwarantuje dobrą zabawę oraz wielkie nagrody pieniężne. Pomimo tego, że mało który uczestnik wychodzi ze studia z nagrodą gwarantowaną, to emocji nie brakuje. Nie inaczej było w czwartek.

Milionerzy – uczestnik zaskoczył wszystkich

Uczestnikiem ostatniego, czwartkowego wydania teleturnieju był student dziennikarstwa z Krosna. Wiktor Kazanecki, bo tak nazywał się siedzący naprzeciwko Urbańskiego uczestnik, swoją grę zaczął w środę 17 października. Do emisji wczorajszego odcinka miał już na swoim koncie 75 tysięcy złotych, co sprawiało, że zaledwie 4 pytania dzieliły go od miliona.

td_block_13 limit=”1″ post_ids=”288867″]

Adept sztuki dziennikarstwa okazał się osobą bardzo wytrwałą i mającą duży zasób wiedzy na różnorakie tematy. Do sumy 125 tysięcy złotych doszedł bez pomocy ani jednego kółka ratunkowego. Sam Hubert Urbański zdawał się wierzyć w ponadprzeciętną wiedzę swojego gościa. Znany z podpuszczania i prowadzenia psychologicznych gierek prowadzący ani razu nie wyprowadził z równowagi młodego mężczyzny. Jak się jednak okazało, każda passa ma swój koniec.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Anna Przybylska nie mówiła o tym przez lata! Oto jej najskrytsze tajemnice

Wstrzemięźliwość nie popłaca

Młody dziennikarz od razu stał się ulubieńcem publiczności, która doceniła ogrom starań młodzieńca. Niestety, ale pytanie za 125 tysięcy złotych okazało się za dużym wyzwaniem dla uczestnika. Pytanie, które sformułował Urbański brzmiało „Ta kaczka co po wodzie pływa, owocowo się nazywa”. Popularna zgadywanka dla dzieci okazała się wyzwaniem, które przewyższyło kompetencję mężczyzny. Nie wiedząc, jaka jest odpowiedź, postanowił zgadywać pomimo tego, że goście w studio oraz sam prowadzący zachęcali go do użycia kółka ratunkowego. Student stwierdził, że „najwyżej straci” i jego przewidywania okazały się słuszne. Prawidłową odpowiedzią na zagadkę była mandarynka, wówczas gdy student dziennikarstwa wybrał odpowiedź cytrynka.

Rozczarowanie na twarzy uczestnika było bardzo widoczne. Przez chwilę był blisko osiągnięcia wymarzonego celu, ale skończyło się „jedynie” na pułapie gwarantowanym 40 tysięcy złotych.

– Dobra kasa dla studenta – skwitował starania uczestnika prowadzący, po czym podziękowali sobie za grę. Młody dziennikarz z Krosna bez wątpienia zapisze się w historii jako jeden z bardziej charakterystycznych uczestników show. Jego wstrzemięźliwość co prawda nie doprowadziła go do zostania milionerem, ale wielka wiedza, jaką zaprezentował, jest godna podziwu.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Anna Mucha stanie przed sądem! Sprawa jest bardzo trudna
  2. Rozbierane zdjęcia córki legendarnej polskiej piosenkarki w sieci. Co na to mama?
  3. Rasy psów na przestrzeni wieków. Okrucieństwo ludzi czy konieczność?
  4. Ile zarabia Małgorzata Kożuchowska? Najlepiej opłacana aktorka w Polsce

Jak dziś wygląda Maryna z "Janosika"? Aktorzy jednej roli po latach [ZDJĘCIA]

Zobacz również