Kontrola w polskich restauracjach wykazała porażające wyniki. Tak oszukują klientów

Kontrola w polskich restauracjach wykazała porażające wyniki. Tak oszukują klientów Źródło: unsplash.com Alex Holyoake

Mięso w lokalach gastronomicznych w naszym kraju mija się z naszymi wyobrażeniami? Większość klientów nawet nie zdaje sobie sprawy, w jaki sposób są oszukiwani. Przeprowadzone w restauracjach kontrole ujawniły wszystko.

Serwowane w polskich restauracjach mięso tylko w teorii jest tym, o czym zapewnia nas właściciel. Nie jest to oczywiście norma, sytuacja powtarza się nagminnie. Turyści masowo udają się nad polskie morze, zwiedzają ciekawe zakątki kraju i niemal każdego dnia goszczą w lokalnych restauracjach. W menu możemy zazwyczaj znaleźć naprawdę pokaźny wybór dań, ale co rzeczywiście zostanie nam podane? Lepiej przeczytać i wiedzieć. 

Kontrole w polskich restauracjach ujawniły porażającą prawdę. Czym jest serwowane klientom mięso?

Przytaczane przez Wirtualną Polskę informacje odbierają mowę, a już z całą pewnością apetyt. UOKiK ujawnia bowiem wyniki kontroli polskich restauracji. Okazuje się, że w aż 87% miejsc doszło do naruszenia prawa. Jednym z częstszych oszustw właścicieli jest porcjowanie dań - choć w karcie widnieje zupełnie inna informacja, a klient jest zapewniany o większej porcji, w rzeczywistości otrzymuje potrawę znacznie mniejszą. To jeszcze nie koniec, a kolejne kłamstwo wprost nie mieści się w głowie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Wołowinę, wieprzowinę, gęsinę, dorsza, łososia i wiele innych mięs oferują nam restauratorzy. A jak jest naprawdę? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, że klienci notorycznie są oszukiwani, a serwowane im mięso jest zupełnie czym innym, niż widniało w karcie dań. Inspektorzy sprawdzili 169 restauracji i barów, przede wszystkim w kurortach, na stacjach benzynowych i dworcach. 

Jak podaje WP, w niektórych miejscach zamiast np. fileta z soli podawany jest filet z limandy żółtopłetwej, a w kebabie zamiast baraniny - mięso wołowe i drobiowe. Takie oszustwa mogą być najczęściej praktykowane w restauracjach nadmorskich, gdzie w sezonie zjawiają się prawdziwe tłumy, a przedsiębiorcy starają się zarobić jak najwięcej. 

Dzisiaj grzeje: 1. Ogromna radość w domu Adama Małysza. Córka przekazała radosną informację, zdjęcie mówi wszystko

2. Pedofil został zamknięty w więzieniu na 25 lat. Po wyjściu na wolność wykorzystał małą dziewczynkę

Równie częstym kłamstwem są wspominane wcześniej porcje. Inspektorzy odkryli, że niekiedy masa dwóch kotletów wołowych w burgerze zamiast 300 g, tak jak informowało menu, miała zaledwie 217 g. Niestety, rzadkością nie jest też wykorzystywanie produktów po dacie przydatności. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Stachursky jednak nie żywił się energią słoneczną? Cała prawda wyszła na jaw, gwiazdor zdradził wszystkie szczegóły
  2. Kamil Stoch nie zarabia wyłącznie na sporcie. Dochodowy biznes pomogła mu rozkręcić kochająca żona
  3. Tragiczne informacje obiegły media. Nie żyje aktor znany z filmu o Bondzie
  4. GIS ostrzega wszystkich Polaków. Duże niebezpieczeństwo, powoduje nudności, bóle głowy i wymioty
  5. Członkini komisji wyborczej przyłapana. Schowała karty do głosowania i nie chciała oddać, interweniowała policja
  6. Zablokowana autostrada, na środku koń z połamanymi nogami. Trwa akcja służb

Źródło: Wirtualna Polska 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News