Nagrali, w jaki sposób produkują mięso do kebaba. Po jego obejrzeniu już nigdy więcej go nie zjesz

Nagrali, w jaki sposób produkują mięso do kebaba. Po jego obejrzeniu już nigdy więcej go nie zjesz Źródło: Weindich Spółka Jawna

Mięso przeznaczone na kebab zdecydowanie nie wygląda apetycznie. Wiele osób po obejrzeniu filmu, który został nagrany w jednej z fabryk zajmującej się przemysłem mięsnym, więcej nie tknie tego fast-fooda. Produkcja może skutecznie odebrać apetyt

Mięso pokazane na nagraniu wygląda obrzydliwie. Przypomina to, z którego produkowane są parówki. Ci, którzy do tej pory myśleli, że w placku znajdują się soczyste kawałki czystego mięsiwa, będą zawiedzeni.

Firmy produkujące mięso na kebab nie ukrywają sposobu, w jaki to robią

Osoby gustujące w fast-foodach, a szczególnie kebabach, szybko zrezygnują z jednego ze swoich ulubionych posiłków. Nie są najzwyczajniej w świecie świadomie, w jaki sposób przygotowuje się mięso, które potem trafia do ich żołądków. Płaty mięsa krojone nożem wyglądają, jakby pochodziły z jednego kawałka - nic bardziej mylnego.

Do sieci trafił film przygotowany przez firmę Weindich, która zajmuje się przemysłem mięsnym i spożywczym. Doskonale widać, jak wygląda cały proces przygotowania mięsa na rożen. Ci, którzy zapoznali się z nagraniem, nie mogą powstrzymać odruchów obrzydzenia. Okazuje się, że mięso na kebab przygotowuje się podobnie jak to, z którego potem produkuje się parówki. To jedna wielka pulpa w ogromnych pojemnikach.

Mięso przeznaczone na kebab nie wygląda apetycznie, odstręcza na sam widok

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na filmie pokazany jest moment, w którym bardzo tłuste kawałki mięsa leżą w czymś, co najprawdopodobniej ma być zalewą. Następnie są kilkukrotnie mieszane, a potem trafią do ogromnych maszynek - stają się jednolitą masą, przypominającą lepkie, mielone mięso. To nie jest przyjemny i apetyczny widok zachęcający do dalszego kupowania kebabów.

Dzisiaj grzeje: 1. Ujawniono, kim naprawdę jest żona Krzysztofa Jackowskiego. Lepiej usiądźcie
2. Nastolatek powiedział, dlaczego zabił rodziców i małego braciszka. Nowe wiadomości ws. morderstwa na południu Polski

Następnie z pulpy formowane są "kotlety" o podobnej grubości i różnych średnicach. Są nakładane na rożen od najmniejszych do największych, a każdy z kawałków przekładany jest mięsem - niestety w bardzo małej ilości. Niektóre osoby, chcąc odżywiać się "lepiej", wybierają mniejsze zło i zamawiają w barach baraninę lub wołowinę. Producenci działają jednak w taki sposób, że mieszają je z innymi gatunkami mięs dodając niesamowite ilości polepszaczy i wzmacniaczy smaku. Tak naprawdę nigdy nie otrzymamy mięsa, które zamawialiśmy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz własne mieszkanie? Możesz stracić pieniądze, "już wiadomo, że urzędnicy nie zdążą"
  2. Gigantyczne podwyżki dla wszystkich Polaków już za 22 dni. "Niektórzy tego nie wytrzymają"
  3. Krzysztof Ibisz w żałobie. Życiowa tragedia sprzed roku nie daje o sobie zapomnieć
  4. Lekarze odbierali poród trojaczków. Kiedy zobaczyli, jak wyglądał ostatni noworodek, pobladli z wrażenia
  5. Rodzice zorganizowali ślub swoim 5-letnim bliźniakom. Powód ich decyzji przechodzi ludzkie pojęcie

Źródło: Dom pełen pomysłów

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News