Zboczeniec grasuje w stolicy! Został przyłapany w autobusie na gorącym uczynku, wszystko widać na nagraniu

Zboczeniec grasuje w stolicy! Został przyłapany w autobusie na gorącym uczynku, wszystko widać na nagraniu Źródło: youtube.com/WTP_Warszawa

Mężczyzna w Warszawie został przyłapany przez pasażerkę na czymś obrzydliwym. W trakcie jazdy pojazdem ZTM, jeden z pasażerów zrobił coś obrzydliwego. Szokująca relacja współpasażerki zboczeńca wywołuje ciarki.

Mężczyzna z Warszawy zauważył puste miejsce obok jednej z pasażerek. Kiedy kobieta, która była zajęta czytaniem książek, chciała wysiąść na swoim przystanku, zauważyła, że współpasażer zajmuje się czymś, czym stanowczo nie powinien w miejscu publicznym. Mimo że monitoring autobusu nagrał zdarzenie, nadpobudliwy seksualnie Warszawiak najprawdopodobniej nie zostanie ukarany.

Mężczyzna wykorzystał przejażdżkę autobusem do realizacji swoich zboczeń

Według wyznania Pani Katarzyny, w trakcie jej powrotu z pracy do domu była świadkiem czegoś, czego nigdy nie chciałaby zobaczyć. Siedzący obok mieszkaniec stolicy miał poddawać się samogwałtowi w środku autobusu komunikacji miejskiej, przykrywając się swoim plecakiem.

- Wyciągnęłam z plecaka książkę. Kierowca zapalił światło. Pozostało dosłownie kilka chwil do odjazdu autobusu. Przede mną siedziały dwie Panie. Jedna rozwiązywała krzyżówkę, zaś druga słuchała muzyki przez słuchawki. Po mojej lewej stronie było wolne miejsce. Nagle przysiadł się do mnie mężczyzna. Kiedy głowie miałam pochyloną nad książką, zauważyłam kątem oka, że ten facet trzyma na kolanach czarny plecak, zasłaniając się od tych dwóch Pań i bawi się swoimi genitaliami, które wyciągnął ze spodni. Spojrzałam się na niego, złapałam za rączkę po prawej stronie, tak jakbym miała wstać i powiedziałam dość głośno "zboczeniec" -po czym on się zerwał z miejsca i wybiegł drugimi drzwiami - opowiada Katarzyna z Warszawy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zboczeniec nie zostanie ukarany?

Mimo że zdarzenie najprawdopodobniej zostało nagrane przez kamery znajdujące się w pojeździe, a kobieta przedstawiła rysopis sprawcy policji, to funkcjonariusze rzekomo nie kwapią się do interwencji, jak wynika z informacji, które kobieta przekazała mediom.

Dzisiaj grzeje: 1. Udawali śmierć własnego dziecka, by wzbudzić współczucie. Zapomnieli o jednym ważnym szczególe
2. Ślad po niej zaginął po wybuchu wielkiej afery. Są doniesienia o Jolancie Pieńkowskiej

- Powiedziałam, jak wyglądała sytuacja, ale zaczęło się gadanie, że trzeba złożyć zeznania, że za każdym razem, kiedy będą mnie wzywać to mam przyjechać, tak samo, jak sprawa trafi do sądu. Usłyszałam, że to, co robi ten mężczyzna, jest traktowane jako małe wykroczenie i ewentualnie dostanie karę grzywny, o ile się okaże, że jest poczytalny. Powiedziałam, że to było w autobusie 317, że mogą sprawdzić monitoring. Poprosiłam, aby wysłali tam jakiś patrol. Dostałam informację, że w takich przypadkach lepiej dzwonić na 112 - podsumowuje kobieta.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zaniepokojeni goście zgłosili, że z pokoju obok dochodzą dziwne dźwięki. Gdy pracownik zajrzał do środka niemal zemdlał
  2. Genialny przepis na rosół po staropolsku według sekretnej receptury naszych babć. Zawiera sekretny składnik, dzięki niemu smak jest rewelacyjny
  3. Dziecko pomagało pochować zamordowanego tatę. Nagle powiedziało jedno słowo, które ścięło z nóg wszystkich żałobników
  4. Tadeusz Rydzyk uderza w Polsat i TVN. Wplata Maksymiliana Kolbe
  5. TRAGICZNE wieści dla kierowców. Fiskus zabierze wielką część wypłaty z polisy

Źródło: Super Express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News