Miał wypadek, myśleli że nie żyje. W kostnicy podjęto akcję ratunkową

Miał wypadek, myśleli że nie żyje. W kostnicy podjęto akcję ratunkową Źródło: unsplash/jc_gellidon/

Mężczyzna miał poważny wypadek i jak stwierdzili medycy, zmarł na miejscu. Minęło wiele godzin i niespodziewanie podjęto jego reanimację. Chwilę później stało się coś, co odbiera mowę.

Mężczyzna, który jednoznacznie został uznany za martwego trafił do kostnicy. Następnego dnia, gdy na miejscu zjawiła się rodzina, doszło do potwornego zdarzenia, które całe zajście czyni jeszcze większą tragedią. Wszystko zostało zgłoszone do odpowiednich służb, które badają sprawę. Śledczy wciąż nie potrafią ustalić, w jaki sposób mogło dojść do tak karygodniej pomyłki. 

Mężczyzna miał wypadek. Trafił do kostnicy 

Tragedia miała swój początek na drodze w prowincji KwaZulu-Natal w południowo-wschodniej części Republiki Południowej Afryki w godzinach wieczornych. Mężczyzna poruszający się na motorze miał poważny wypadek. Świadkowie niezwłocznie zawiadomili pogotowie, a ratownicy którzy przybyli na miejsce stwierdzili zgon. 

Ciało zabrano wówczas do kostnicy w Durbanie. Następnego dnia w placówce zjawiła się rodzina zmarłego, by ostatecznie zidentyfikować zwłoki. Specjaliści odsłonili ciało i niespodziewanie odkryli coś porażającego. Okazało się, że mężczyzna oddycha i co więcej, ma wyczuwalny puls. Medycy byli w ogromnym szoku, a pogrążona w żałobie rodzina zaczęła mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie całej historii. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Podjęto reanimację. Teraz policja bada sprawę 

Lekarze od razu rozpoczęli akcję ratunkową o życie poszkodowanego. Reanimacja trwała dłuższą chwilę, jednak nie przyniosła upragnionych rezultatów. Po raz kolejny stwierdzono zgon. Rodzina, ale przede wszystkim personel kostnicy nie potrafili zrozumieć, dlaczego początkowo uznano go za zmarłego. 

Dzisiaj grzeje: 1. Masz stary dowód? Lepiej go nie wyrzucaj!
2. Fiskus wyposażył swoich urzędników w nowy sprzęt. Mocno się zdziwisz czym teraz dysponuje skarbówka

Sprawa wydała się na tyle podejrzana, a tym bardziej niezrozumiała, że zadecydowano o zawiadomieniu policji. Funkcjonariusze wszczęli śledztwo, chcąc dowiedzieć się, w jaki sposób doszło do tak potwornej pomyłki. Nie wykluczone, że ratownicy medyczni mogą usłyszeć zarzut zaniedbania, bowiem najprawdopodobniej jeśli reanimacja zostałaby podjęta odpowiednio wcześnie, mężczyzna miałby szansę na przeżycie. 

Peugeot 308 Sprawdź!

 

  1. Donald Tusk wolałby, żeby TO zdjęcie nigdy nie ujrzało światła dziennego. Pospadacie z krzeseł
  2. Kot zakradł się do łóżeczka chorego dziecka, gdy nikt nie patrzył. To, co robił złamie wam serce
  3. Katarzyna Dowbor wyjawiła, że ma przedziwne sny gdy jej organizm jest wycieńczony. Opowiedziała co jej się śni
  4. Oficjalne: To nie było samobójstwo! Telewizja Polsat właśnie podała pilne informacje na temat jednej z najgłośniejszych politycznych śmierci - Brunona K.
  5. Boczek z "Kiepskich" jest nie do poznania. Schudł przez straszną chorobę (ZDJĘCIA)

Źródło: wprost 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu