Weszli do mieszkania i dokonali strasznego odkrycia. Przy zwłokach warował agresywny amstaff

Weszli do mieszkania i dokonali strasznego odkrycia. Przy zwłokach warował agresywny amstaff Źródło: screen/twitter/

Mężczyzna najprawdopodobniej nie żył już od kilku dni. Służby, które zjawiły się w jego mieszkaniu, zastały porażający widok. Agresywny pies nawet na chwilę nie odszedł od zwłok.

Mężczyzna zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, które śledczy wciąż starają się ustalić. Jak podają media, widok ciała odebrał mowę funkcjonariuszom, którzy zjawili się na miejscu. Pojawiła się pierwsza teoria w kwestii obrażeń, jakie znajdowały się na ciele zmarłego, co połączono ze znajdującym się w mieszkaniu psem

Makabryczne odkrycie w Lublinie. Przy zwłokach warował agresywny amstaff 

Do porażającego odkrycia doszło w środę w godzinach porannych w Lublinie. Miejscowa straż pożarna otrzymała zgłoszenie od sąsiadów, których zaniepokoiło nieustające szczekanie psa. Kilka minut później pod budynkiem na ul. Motorowej zjawili się funkcjonariusze, którzy przy pomocy drabiny weszli na balkon. Przez okno zauważyli leżące ciało mężczyzny oraz warującego przy nim agresywnego amstafa. 

Już po chwili strażacy weszli do środka i zauważyli coś jeszcze bardziej przerażającego. Okazało się, że głowa zmarłego była oddzielona od reszty. Co więcej, całe ciało było pokryte licznymi ranami. Od razu zawiadomiono policję, a także pracowników schroniska dla bezdomnych zwierząt, którzy zajęli się niespokojnym psem. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Mężczyzna nie żył od kilku dni 

Prokuratura od razu wszczęła śledztwo, a ciało poddano sekcji zwłok, która ma przybliżyć specjalistom dokładne przyczyny zgonu. Z wstępnych ustaleń wynika, że znaleziony mężczyzna najprawdopodobniej nie żył już od kilku dni. Śledczy podejrzewają jednak, że stan zwłok nie pozwoli dokładniej określić, co doprowadziło do śmierci. 

Dzisiaj grzeje: 1. Dramat legendarnej polskiej aktorki. Miała urodę, sławę i bogactwo, ale nie mogła spełnić największego marzenia. Będziecie płakać
2. Rozwiązała się wielka zagadka dot. obecności tajemniczej Ewy na motorówce Staraka. Prokuratura podała informacje 

- Wszystko wskazuje na to, że to pies w typie amstaffa odpowiada za obrażenia. Zakładamy, że był zamknięty ze zmarłym około tygodnia - podaje dla Wirtualnej Polski Paweł Majka z Prokuratury Rejonowej w Lublinie. 

Na pierwsze potwierdzone informacje trzeba będzie zapewne poczekać kilka dni. Nie jest pewne, do kogo należało ciało oraz gdzie w tamtym czasie znajdowali się bliscy zmarłego mężczyzny. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tysiące rodzin ODCIĘTYCH od 500 plus. Ty też możesz mieć problem
  2. Uwielbiana bohaterka serialu ''Na dobre i na złe'' rezygnuje z pracy na planie. Fani są załamani
  3. Nasze babcie miały niesamowite sekretne sposoby na placki ziemniaczane. Zapach i smak aż czuć przez monitor
  4. Rydzyk będzie kształcił pielęgniarki. Zajmą się cielesnością
  5. Dwa wielkie psy rzuciły się na 8-latkę i jej maleńką suczkę. Nagle zza dziecka wybiegł ogromny rottweiler

Źródło: wirtualna polska  

Następny artykuł