Meghan Markle nazwała swojego syna po zdechłym kocie? Burza w mediach

Meghan Markle nazwała swojego syna po zdechłym kocie? Burza w mediach Źródło: youtube.com/The Royal Family Channel

Meghan Markle zdziwiła Brytyjczyków wyborem niekonwencjonalnego imienia dla swojego dziecka. Gdy tylko ujawniła tę decyzję, fani zaczęli doszukiwać się w nim ukrytego znaczenia. Jak się okazuje, to samo imię nosił pewien kot.

Meghan Markle długo trzymała poddanych w niepewności, co do swojego porodu i imienia dziecka. Nic dziwnego, że ciekawość fanów była tak wielka. Emocje związane z narodzinami pierwszego syna księcia Harry'ego i jego żony jeszcze nie opadły, a wielbiciele rodziny królewskiej próbują odgadnąć, co kryje się za tak nietypowym wyborem imienia. Prawda może być szokująca.

Meghan Markle zaskoczyła wyborem imienia. Poddani typowali inne propozycje

Narodziny royal baby to zawsze bardzo ważne wydarzenie nie tylko dla rodziny królewskiej, ale też dla większości Brytyjczyków. Entuzjaści monarchii nie mogą się doczekać porodu i pierwszego publicznego wystąpienia rodziców z potomkiem. Często świętują ten moment, jakby to w ich rodzinie pojawił się nowy członek.

Nic dziwnego, że na narodziny pierwszego dziecka Meghan Markle i księcia czekały miliony. Bukmacherzy przyjmowali nawet zakłady o to, jak ich synek będzie miał na imię. Najpopularniejszymi typami były takie imiona jak Arthur, Jacob czy James. Rodzice zaskoczyli jednak wszystkich, decydując się na Archibalda.

Powstało wiele spekulacji na temat tego wyboru. Część osób uważa, że jest to ukryty hołd złożony księżnej Dianie, a pojawienie się tęczy nad Pałacem w chwili ogłoszenia tej informacji miał potwierdzać te przypuszczenia. Motyw książęcej pary mógł być jednak zupełnie inny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pomysł na imię dla syna jest zaskakujący. Jego geneza może być jeszcze bardziej szokująca

Jak donosi "Daily Mail", Meghan Markle miała bardzo nietypową inspirację podczas wyboru imienia dla dziecka. Podobno niegdyś jej mama przygarnęła do domu bezdomnego kocura, który nazywał się właśnie Archie. 

- Doria uratowała go z ulicy i szybko stał się ważną częścią ich domu. Meghan uwielbiała się nim zajmować i zawsze dużo o nim opowiadała znajomym. Ona uwielbiała tego kocura. Zupełnie mnie to nie dziwi, że zdecydowała się tak nazwać synka - wyjawił informator.

Kot w końcu zdechł, ale wciąż jest bardzo ważnym elementem życie księżnej Sussex. Jeśli faktycznie postanowiła przekazać imię kota dziecku, poddani mogą być bardzo zniesmaczeni. A może Amerykanka po prostu lubi to imię.

  1. Beata Tyszkiewicz zdobyła się na szokujące wyznanie. „Chcę ładnie wyglądać w trumnie”
  2. Nie żyje znana prezenterka. Policja oskarża jej męża
  3. Kinga Rusin bez stanika szaleje na Dzikim Zachodzie. Zdjęcia w sieci
  4. Sablewska w kosmicznie drogich majtkach wyznaje miłość pośladkami. Oniemiejecie (FOTO)
  5. Żona uwielbianego bohatera "Na Wspólnej" umiera. Błaga już tylko o jedno, zostało jej niewiele czasu
  6. Tragiczny finał awantury w szkole podstawowej im. Króla Maciusia. Nie żyje uczeń, wstrząsające informacje Polsatu

Źródło: Daily Mail

Następny artykuł