To będzie MEGA SKANDAL w TzG! Płacząca Tadla, zrujnowany Kret

To będzie MEGA SKANDAL w TzG! Płacząca Tadla, zrujnowany Kret Źródło: fot. facebook/Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami

Najnowsza edycja programu "Taniec z gwiazdami" wzbudza wyjątkowe emocje. Nic dziwnego, w końcu ostatnie dwie edycje były - jak podkreślają media - "nudnawe". Tym razem Polsat ma jednak wyjątkowe szczęście. Emocje związane z programem są ogromne.

"Taniec z gwiazdami", to od kilku lat jeden z najważniejszych programów Polsatu. Równocześnie w zeszłym roku można było odnieść wrażenie, że producentom skończyły się już "gwiazdy". Tym razem jest inaczej. Emocje budzi kontrowersyjny Popek, ale nagle okazuje się także, że para telewizyjnych prezenterów - Beata Tadla i Jarosław Kret. ZOBACZ TAKŻE: Skandal w "Taniec z Gwiazdami"! Popek grozi partnerce: "Jeśli nie nauczysz mnie Tanga, to..."

"Taniec z gwiazdami" znów budzi emocje

Po poprzednich dwóch edycjach programu, które raczej nudziły coraz mniejszą liczbę widzów, tym razem szykuje się prawdziwa bomba. Emocje budzi kontrowersyjny muzyk, zawodnik MMA i były przestępca Popek - Paweł Mikołajuw. Nagle jednak, zaledwie kilka dni temu, wybuchła gwałtowna afera z dwójką innych gwiazd występujących w programie. Beata Tadla i Jarosław Kret od wielu lat są parą. Zaproszenie ich do programu, by ze sobą rywalizowali, było niezwykle ciekawym zabiegiem. Z pewnością jednak nikt nie spodziewał się, że zabieg przyniesie takie owoce. Jarosław Kret, za plecami swojej partnerki, zdradził tabloidowi "Fakt", że nie prowadzą już wspólnego życia. To zupełnie zaskoczyło Tadlę, która na imprezie ramówkowej Polsatu ledwo ukrywała łzy. ZOBACZ TAKŻE: Taniec z gwiazdami: Tancerki przerażone i zapłakane. Popek niszczy je psychicznie

Rozstanie czy nie? Nikt nie wie, ale wszyscy nienawidzą Kreta

Trudno stwierdzić, czy para faktycznie się rozstała. Jeszcze kilka dni temu na Instagramie Beaty Tadli można było zobaczyć zdjęcia czule obejmującej się pary. Być może ich związek przeżywa kryzys, który dziennikarka chciałaby zakończyć szczęśliwym zakończeniem. Słowa Kreta o prowadzeniu osobnego życia pozwalają sugerować, że on już nie widzi drogi do pozytywnego zakończenia. Jedno jest zatem pewne. Pierwszy odcinek najnowszej serii programu "Taniec z gwiazdami" będzie niezwykle emocjonujący. Zwłaszcza, że otwierać go ma występ właśnie Beaty Tadli. Widzowie, którzy w większości wzięli jej stronę w konflikcie z Kretem, wiążą z tym występem wielkie nadzieje. Podobnie jest z samym Jarosławem Kretem, który medialną burzą jest już zmęczony. - Wymyślono aferę w moim życiu prywatnym. Mam dość ingerencji mało inteligentnych ludzi i tabloidów w moje życie prywatne - podkreśla prezenter. - Chciałbym odpaść z tego programu jak najszybciej. Mam nadzieję, że Beata wygra. Gorąco jej kibicuję - dodaje. ZOBACZ TAKŻE: Zaczęło się pranie brudów. Oto dlaczego Kret i Tadla się rozstali
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News