Wstrząsające słowa męża po śmierci Kory. Bardzo intymne wyznanie

Wstrząsające słowa męża po śmierci Kory. Bardzo intymne wyznanie

Śmierć Kory była jednym z najgłośniejszych wydarzeń ubiegłego miesiąca. 28 lipca Polskę obiegła szokująca informacja o odejściu artystki. Dziś, po kilku dniach od pogrzebu, padają pierwsze publiczne słowa męża Kory. Wypowiedź chwyta za serce.

Kamil Sipowicz był wieloletnim życiowym partnerem i mężem wokalistki. Łączyła ich szczególna, emocjonalna więź. Mężczyzna pierwszy raz od śmierci wokalistki postanawia oficjalnie wypowiedzieć się w mediach. 8 sierpnia na warszawskich Powązkach wygłosił wzruszającą przemowę, w której wspominał m. in. o waleczności zmarłej w związku z chorobą nowotworową. Kamil Sipowicz postanowił wyznać dla jednego z tygodników intymne szczegóły z ostatnich chwil artystki. - Pochowano ją w czarnych spodniach, ukochanym czarnym golfie, kolorowym żakiecie i turbanie na głowie. Na palcu miała pierścień w kolorze chińskiej czerwieni przywieziony przez przyjaciela z jednej z podróży. Gdy przyjechali po nią ludzie z firmy pogrzebowej, z głośników rozległa się pieśń tybetańskich mnichów - wyznaje mąż zmarłej. Kilka słów postanowiła także dodać siostra Kory. Wspomniała o ciężkim okresie dorastania w domu dziecka, z jakim zmagały się kobiety. - Pamiętam, jak spotkałyśmy się w holu. Maluchy szły w jedną stronę, my w drugą. Oleńka zatrzymała się, bo mnie zobaczyła, rączki wyciąga do mnie i… Zakonnica pociągnęła ją mocno, uderzyła w czubek głowy. Ona taka biedna popatrzyła na mnie smutnymi, wielkimi oczami. Nawet nie zapłakała. Skoczyłam wtedy jak tygrysica, dlaczego ta zakonnica bije moją siostrę. No, efekt był taki, że musiałam klęczeć w kącie z rękami do góry. Tamte doświadczenia odbiły się pewnie na tej ciągłej żądzy miłości Oleńki - mówi Kubczak.

Czy mąż Kory ma dzieci?

Artystka miała dwoje dzieci. Starszego 46-letniego Mateusza Jackowskiego oraz młodszego, 42-letniego Szymona Sipowicza. Młodszy syn dorastał w przekonaniu, iż jego ojcem jest pierwszy mąż artystki. Chwilę przed wejściem w wiek dojrzewania dowiedział się szokującej prawdy, iż jego prawdziwym ojcem był Kamil Sipowicz. Ponieważ Kamil Sipowicz miał ogromny wkład w wychowanie dzieci, Kora podejrzewała, że Szymon czuł kto jest jego prawdziwym ojcem. Podobno filozof był bardzo dobrym opiekunem. Wyjeżdżał z dziećmi na narty, pływał czy kupował im prezenty.



  1. Pół Polski nagle nienawidzi Kraśki. Chcą go zniszczyć, stał się wrogiem numer jeden
  2. Kontrowersyjne zdjęcie Szpaka wywołało prawdziwą burzę! Michał całuje się, ale nie z kobietą
  3. Wielka Brytania nie może uwierzyć. Chodzi o matkę Meghan Markle
     
Następny artykuł