Matka uczennicy jest oburzona, afera sięga zenitu. Żąda kilku kluczowych zmian

Matka uczennicy jest oburzona, afera sięga zenitu. Żąda kilku kluczowych zmian Źródło: unsplash.com Taylor Wilcox

Matka nastoletniej uczennicy po pierwszym dniu szkoły nie potrafi ukryć rozgoryczenia. Natychmiast wystosowała pismo do dyrektora placówki, w którym poinformowała o swoich uwagach i zażądała zmian.

Matka Aleksandry, która 1 września rozpoczęła naukę w 8 klasie szkoły podstawowej, podobnie zresztą jak tysiące innych rodziców, z niecierpliwieniem czekała na pierwsze informacje córki ws. tego roku szkolnego, który niewątpliwie nazwać można "wyjątkowym". To, o czym zadecydowała placówka, w której uczy się dziewczynka, doprowadziło kobietę do furii.

Atmosfera zagęszcza się coraz bardziej. Matka uczennicy jest oburzona, żąda zmian 

Wczoraj dzieci dostały nie tylko szczegółowe wytyczne w sprawie tego, jak teraz będzie wyglądało szkolne funkcjonowanie, ale też plany lekcji na najbliższe półrocze. Gdy mama Oli, uczennicy 8 klasy, spojrzała na plan córki, nie mogła uwierzyć. Jak przytacza serwis Gazeta.pl, kobieta natychmiast zaczęła działać i wystosowała do dyrektora specjalne pismo, w którym poinformowała m.in. że za absurdalne uważa "wciskanie" przedmiotów ścisłych na ostatnie godziny zajęć, gdy dzieci są zmęczone i nie potrafią się skupić. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Kolejna rzecz, która doprowadziła kobietę do furii, to religia. Mama Oli nie zgadza się z tym, by ksiądz miał wgląd w dane personalne dziecka, takie jak numer telefonu czy adres zamieszkania, a także, że jej córka, jak i inni uczniowie zmuszeni są do bezczynnego siedzenia w szkole, gdy trwa katecheza, na którą ta nie uczęszcza. 

- Zwracam się z uwagą o zmianę planu zajęć mojego dziecka z powodu umieszczenia nadobowiązkowych lekcji religii pomiędzy lekcjami obowiązkowymi. Zaproponowany sposób ułożenia planu zajęć skutkuje wykluczeniem mojego dziecka z grupy rówieśniczej ze względu na światopogląd, a także, w moim i dziecka odczuciu, wskazuje na nierówne traktowanie uczniów w szkole. Szkoła uniemożliwia mojemu dziecku korzystanie z czasu wolnego wtedy, gdy inni chodzą na religię - informuje w swojej korespondencji do dyrektorka mama Oli, cytowana przez Gazetę.pl.

Dzisiaj grzeje: 1. Dramatyczne informacje dotarły do mediów. Nie żyje gwiazdor, znaleziono jego ciało

2. Przez kilka sekund uciskaj swój palec. Proste badanie, które może uratować życie

3. Mamy potwierdzenie. Fatalne wiadomości dla wielu Polaków, nikt nie mógł się spodziewać

- Przypominam, że z powodu dodatkowej godziny spędzonej przez moje dziecko w budynku szkolnym, Dyrekcja bardziej lub mniej świadomie, naraża je na większe prawdopodobieństwo zachorowania na COVID-19. [...] Wnioskuję też by nauczyciel religii tj. ksiądz, nie miał dostępu do danych wrażliwych mojego dziecka, co miało miejsce w zeszłym roku, a na co nie wyrażam zgody. Żądam, aby do religii był osobny, wirtualny dziennik tylko z danymi dzieci uczestniczącymi na te zajęcia. Proszę pamiętać, że mnie i moje dziecko chroni prawo - kontynuowała kobieta. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie żyje wielki Polak. Nagle trafił do szpitala, niestety nie udało się go uratować
  2. Beata Kozidrak w żałobie, zmarła najbliższa jej sercu osoba. Opublikowała poruszający wpis
  3. Nie żyje znana pogodynka. Dzień wcześniej zamieściła wstrząsający wpis, ciało znaleziono w domu
  4. Katarzyna Cichopek przekazała radosną nowinę. Cała rodzina nie posiada się z radości
  5. Wygralibyście pół miliona złotych? Podchwytliwe pytanie w "Milionerach", na które niewiele osób potrafiłoby odpowiedzieć

Źródło: Gazeta

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News