Morawiecki zdruzgotany. Koszmarny dzień dla PiS

Morawiecki zdruzgotany. Koszmarny dzień dla PiS

Mateusz Morawiecki wraz z całym środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości pożegnał dziś Joannę Szczypińską, wieloletnią współpracowniczkę Jarosława Kaczyńskiego i oddaną opozycjonistkę okresu PRL. Posłanka zmarła po komplikacjach wywołanych zabiegiem. Od dziś w PiS trwa żałoba.

Mateusz Morawiecki, gdy tylko dowiedział się o śmierci 61-letniej posłanki PiS, opublikował na swoim twitterowym koncie żałobny post. Szczypińska była niezwykle ważna zarówno dla prezesa PiS jak i dla istnienia i dziedzictwa całego ugrupowania. Działaczka współpracowała z dawnym premierem od samego początku byłego Porozumienia Centrum. W czasach PRL zakładała NSZZ w służbie zdrowia, doświadczała represji politycznych w postaci brutalnego bicia. Mandat poselski uzyskała w 2004 roku i od tamtej pory nieustannie zasiadała w Sejmie. Kilka lat temu do mediów wyciekła informacja o nowotworze, na który zachorowała. W czasie, gdy potrzebowała terapii, zrezygnowała na jakiś czas z leczenia, by solidaryzować się z innymi chorymi, którzy w przeciwieństwie do niej musieli spędzać długie godziny i miesiące w kolejkach i w oczekiwaniu na pomoc specjalistów. To jednak nie rak odebrał jej życie. Śmierć nastąpiła w wyniku komplikacji po zabiegu urologicznym. Posłanka zmarła dziś około południa.

Mateusz Morawiecki w żałobie

Śmierć Joanny Szczypińskiej zasmuciła Mateusza Morawieckiego, który by uhonorować jej wkład w rozwój Prawa i Sprawiedliwości oraz jej służbę dla Polski i "Solidarności" opublikował specjalny tweet. - Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o śmierci Pani Poseł Jolanty Szczypińskiej - osoby niesłychanie ciepłej, zawsze gotowej do oddania swojego serca drugiemu człowiekowi. Pani Poseł, dziękujemy za lata pracy dla Solidarności, dla Rzeczypospolitej. RIP - napisał Prezes Rady Ministrów.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jarosław Kaczyński był bardzo blisko zmarłej posłanki

Choć zły stan zdrowia Szczypińskiej trwał od dłuższego czasu, posłanka nie zaprzestawała swojej działalności. Jak powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z Telewizją Polską, zmarła była kobietą niezwykłego ducha i radości życia, która pomimo cierpienia, sama pomagała cierpiącym. Jej odejście nazwał przedwczesnym, a jego efekt "mocnym ciosem" w całe Prawo i Sprawiedliwość. Prezes PiS był wyraźnie zasmucony wiadomością, która przyszła do niego w samym środku wyjazdowego posiedzenia najważniejszych osób w partii pod Serockiem.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Rząd PiS skazuje ich na cierpienie. Od lat czekają na pomoc
  2. Skandal! Andrzej Duda promuje tekst o tym, że Unia Europejska to IV Rzesza
  3. Jarosław Kaczyński SPANIKOWANY jak nigdy! Publicznie powiedział więcej niż powinien
  4. Znaki zodiaku zdradzają, jak dobry jesteś w łóżku! Będziecie w szoku
  5. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku
źródło: wiadomosci.wp.pl Następny artykuł