Mateusz Morawiecki nie może ostatnio opędzić się od poważnych wpadek. Jeśli premier nie jest akurat przyłapany na naginaniu rzeczywistości, to wkopuje się innymi nieprawdopodobnymi stwierdzeniami. Nie inaczej było podczas wizyty w największym parku narodowym w naszym kraju.

Mateusz Morawiecki kontynuuje swoją niechlubną passę. Premier ostatnimi czasy zalicza same wpadki, które negatywnie odbijają się na jego wizerunku. W przeciągu kilku ostatnich tygodni ze świecą szukać przemówienia, w którym nie powiedziałby słów uważanych za co najmniej dyskusyjne.

Premier ponownie postanowił zabłyszczeć podczas kolejnego przemówienia. Jego słowa były tak odczepione od rzeczywistości, że reakcja osób stojących z nim na scenie przebija jakiekolwiek oczekiwania.

Mateusz Morawiecki wprawie leśników w osłupienie

Mateusz Morawiecki wybrał się z wizytą do Biebrzańskiego Parku Narodowego. Spotkanie było bezpośrednio powiązana z 25 urodzinami istnienia parku. Premier oczywiście nie szczędził dobrych słów skierowanych do leśników.

– W tych najdzikszych ostępach leśnych jesteście wy, leśnicy. Są leśnicy, którzy dbają, żebyśmy mogli obcować z przyrodą, żebyśmy byli bezpieczni. I ogromne podziękowania od wszystkich naszych rodaków za to, że Lasy Państwowe są taką naszą wielką wartością – powiedział premier.

Podkreślił również, jak dużą wartość mają lasy i obszary chronione dla przyszłych pokoleń.

Lasy Państwowe są wielką wartością, której powinniśmy strzec dla dzisiejszych i przyszłych pokoleń. Dziękuję pracownikom Biebrzańskiego Parku Narodowego za pielęgnowanie tego, co czyni naszą Ojczyznę piękniejszą, a nasze życie zdrowszym – stwierdził premier.

Kiedy wydawało się, że premier tym razem pomyślnie przebrnie przez wystąpienie, postanowił opowiedzieć o swoich prywatnych wędrówkach leśnych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Znani politycy, którzy odeszli od swoich żon [ZDJĘCIA]

Premier wspomniał, że kiedyś żył na zachodzie i tam miał wiele trudności w chodzeniu po lasach, ponieważ jest tam wiele posesji prywatnych. Stwierdził oczywiście, że u nas nie ma takiej sytuacji i to napawa go optymizmem. Jednak jego kolejne stwierdzenie wstrząsnęło wszystkimi zebranymi.

– Podobno w naszych lasach jest coraz więcej wilków. Ja się zaczynam troszeczkę bać wtedy, jakby się bardzo dużo tych wilków nazbierało. No, ale mniejsza z tym. Myślę, że z waszą pomocą z wilkami też sobie poradzimy – powiedział.

Są to dosyć odważne słowa zważywszy, że zostały wypowiedziane w parku narodowym, a wilki cały czas pozostają pod ochroną.

Morawiecki chce się pozbyć wilków z parku narodowego

Wielkiego zdziwienia słowami Morawieckiego nie krył dyrektor BbPN, a jego reakcja błyskawicznie podbiła internet. Andrzej Grygoruk postanowił również skomentować słowa premiera.

– Cel parku jest absolutnie inny. Chronimy dziką przyrodę. Nie może myśleć, jak ją zabić. Jak te wilki tu są, to niech żyją.Trzeba im tworzyć jak najwięcej naturalnych warunków do życia. My, tu w parku musimy myśleć jak ten wilk: żeby mógł się wyżywić, wychować potomstwo – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE

  1. PRAWDZIWY przełom ws. katastrofy smoleńskiej! Wrak może wrócić do Polski 
  2. Minister w rządzie PiS-u grozi Polakom: „Wszyscy będziecie siedzieć” 
  3. Zbigniew Ziobro otwarcie sprzeciwia się Radzie UE. Wszystko przez ruch LGBT 
  4. Martyna Wojciechowska dzieci: Podróżniczka ma dwie piękne córeczki, jedna jest adoptowana
  5. Kilkanaście lat mieszkał na ulicy. Przechodnie traktowali go jak zabawkę

Co nam dało 500 plus? 8 zaskakujących efektów

Zobacz również