Międzynarodowy skandal z Morawieckim! On naprawdę to powiedział

Międzynarodowy skandal z Morawieckim! On naprawdę to powiedział

Mateusz Morawiecki wywołał międzynarodowy skandal. Premier, który stoi na czele kraju, jakim jest Polska, powinien bardziej uważać na to, co i gdzie mówi. On naprawdę wypowiedział takie słowa, świat nie może w to uwierzyć. Czy przeprosi za to, co zrobił?

Mateusz Morawiecki jest premierem znanym na całym świecie. Jednak to, co zrobił, nie przystoi politykowi tego formatu. Szef polskiego rządu wywołał prawdziwy międzynarodowy skandal. Niestety, on naprawdę to powiedział i świat czeka na wyjaśnienia. Ten wywiad zapamięta na długi czas. Premier Polski został zaproszony na wywiad dla brytyjskiej telewizji Channel 4. Opowiadał tam o sytuacji w Polsce i w Wielkiej Brytanii, o Europie i Brexicie. Wywiad był emitowany w głównym wydaniu wiadomości i na pewno wiele osób go obejrzało.

Premier o Brexicie i zaskakująco o Brukseli

Dziennikarka wypytywała naszego premiera o wiele rzeczy, poruszyła również tematy dotyczące sądownictwa i relacji z Brukselą. Zapewnił także o przyjaźni i wsparciu dla Theresy May. Przyznał, że wiele krajów chciało, aby Wielka Brytania została o wiele ostrzej potraktowana przez jej wyjście z Unii Europejskiej, ale nie Polska. Dodał, że obie strony stąpają po cienkim lodzie i trzeba wypracować jakiś kompromis. Kontrowersje wzbudza jego wypowiedź na temat Brukseli i sądownictwa w Polsce. Mateusz Morawiecki stwierdził, że władze Unii Europejskiej nie są uczciwym pośrednikiem pomiędzy państwami i niestety nie dążą do rozwiązań zadowalających obie strony. - Nawet jeśli nie zgadzamy się z wieloma rzeczami, które mówią, to powiedzieliśmy sobie: dobrze, ale chcemy stabilności, chcemy zachować jedność i chcemy pokazać, że jesteśmy bardzo proeuropejscy. Nie oznacza to, że popieramy wszystko, co robią europejskie instytucje w Brukseli, w szczególności niektóre z nich - powiedział premier.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mateusz Morawiecki o Timmermansie

Kolejne zdania, jakie padły, zamurowały wszystkich. Premier jawnie chciał powiedzieć co sądzi w Fransie Timmermansie, który reprezentuję Komisje Europejską. - Przez dwadzieścia pięć lat po rozpoczęciu transformacji mieliśmy tutaj system postkomunistyczny. Oczywiście, że ludzie z Holandii – z całym szacunkiem – nie mogą zrozumieć tej sytuacji – powiedział Morawiecki. Te słowa mogą wywołać międzynarodowy skandal. Wszyscy doskonale wiedzą, że tymi słowami premier chciał uderzyć w pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, ale także w poprzednich rządzących Polską. Polityk takiego formatu powinien bardziej uważać na to, co mówi. Na razie Mateusz Morawiecki nie skomentował tych słów, a sam Timermans nie skomentował zajścia. Jest to jednak kwestia czasu.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Przepychanki Kaczyńskiego z Wałęsą na żywo! Ostra awantura oko w oko przed kamerami
  2. PiS przyłapany! Ustąpienie ws. reformy sądowej to ZASŁONA DYMNA
  3. Wyrzucili ją na bruk! Teraz ujawniono jej list do Kaczyńskiego
  4. Zdrada męża. Wiemy JAK SPRAWDZIĆ i co robić dalej PO ZDRADZIE
  5. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?
Następny artykuł