Wyznanie Morawieckiego doprowadziło Polaków do szału! Tego mu nie wybaczą

Wyznanie Morawieckiego doprowadziło Polaków do szału! Tego mu nie wybaczą

Mateusz Morawiecki nie chce nawet słyszeć o odpoczynku od... kolejnych kompromitacji. Wszyscy zastanawiają się, czy premier zacznie w końcu ważyć swoje słowa. Tymczasem szef rządu robi wszystko, by Polacy mogli przypuścić na niego kolejny atak.

Mateusz Morawiecki w ostatnich tygodniach na pewno nie może mówić o podbudowaniu swojego wizerunku. Od momentu, kiedy sąd uznał go winnego publicznego poświadczenia nieprawdy, zalicza tylko kolejne kompromitacje. Na łamach Dziennika Gazety Prawnej pojawił się właśnie obszerny wywiad z premierem, który ponownie rozwścieczył rodaków. Poruszono w nim m.in. kwestie pieniędzy. I wtedy rozpętała się prawdziwa burza.

Mateusz Morawiecki w ogniu krytyki. Poruszył drażliwą kwestię

Nie jest tajemnicą, że przed wejściem do świata poważnej polityki, Mateusz Morawiecki miał na swoim koncie bardzo udaną karierę w sektorze bankowości. Udało mu się nawet kierować poczynaniami jednego z największych banków operujących w naszym kraju - BZWBK. Wiadomo, że na takiej działalności udało mu się zarobić wielkie pieniądze. Jednak jak sam podkreśla, przechodząc do polityki nie kierował się myślą zdobywania kolejnych zawrotnych sum. Pokusił się nawet o stwierdzenie, że w ciągu swojego życia być może zarobił nawet za dużo pieniędzy. - Ja stoję na stanowisku, że podejmując się służby publicznej, nie robi się tego dla pieniędzy, tylko dla naprawy państwa polskiego. Ktoś powie: „Może tak mówić, bo sam dorobił się milionów”. Tak, w swoim życiu zarobiłem dużo, może nawet zbyt dużo - powiedział w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Krytyce nie było końca

Stanowiska premiera nie dzieli większość internautów, którzy jasno wyrażają swoje stanowisko w tej sprawie. - "Ci, którzy mnie znają, wiedzą, ile pożytecznych inicjatyw wspierałem" np. pracę za miskę ryżu, modliłem się o cudze nieszczęścia i na szczęście taki Kubica nie dostał kasy, bo miał wypadek - stwierdził jeden z komentujących. - Ile wcześniej bankster musiał ukraść? Ile ludzi musiał bankster oszukać?! - dopytuje kolejna osoba. - Jest tylko i wyłącznie narzędziem lobby bankowego. Wykonuje ich polecenia jak Dziwisz Watykanu, a Tusk Angeli. I my mamy być patriotami? - wtóruje internauta. - Oj, coś czuję, że będzie za chwilę super zrzuta z publicznych pieniędzy dla poratowania naszego pana premiera. Fundacja "Szlachetna Kaczka" - zaznacza z przymrużeniem oka komentujący. - Myślę sobie jednak, że jak ta polityka jest taka niedochodowa panie bankier, to dajże sobie z nią wreszcie spokój! Dla ciebie to kilka lat gorszych zarobków. Dla nas katastrofa "suwerena", któremu chce się wyprać mózg by nie myślał, na oczy założyć opaskę z napisem smoleńsk by nie widział, a na pociechę żołądek wypchać pińcet plusem by się za wiele nie interesował! Katastrofa "suwerena" przed którym stawia się takich ludzi jak pan, wmawiających nam za wodzem, że ziemia znów jest płaska - podsumował dosadnie użytkownik jednego z portali opisujących zajście. ZOBACZ TAKŻE
  1. To nagranie pogrążyło prezesa TVP. Z tego się już nie wytłumaczy 
  2. Tajna współpraca Macierewicza z Rydzykiem? Kaczyński w opałach 
  3. O co chodzi? Tajemnicza koperta Kaczyńskiego dla Morawieckiego
  4.  Joanna Kulig: siostra gwiazdy również jest aktorką! Są bardzo podobne
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News