Martyna Wojciechowska wprowadziła ZAKAZ. Jej córka nie dostaje tego, co inne dzieci

Martyna Wojciechowska wprowadziła ZAKAZ. Jej córka nie dostaje tego, co inne dzieci Źródło: screen youtube.com/Kultowe Rozmowy

Martyna Wojciechowska jest jedną z najpopularniejszych polskich podróżniczek oraz prezenterek. W jednym z ostatnich wywiadów gwiazda zszokowała wiele osób zakazem, który wprowadziła w swoim domu.

Martyna Wojciechowska dzięki swojemu programowi "Kobieta na krańcu świata" stała się prawdziwą gwiazdą. Dziennikarka przy jego użyciu przybliża Polakom odległe kultury oraz nierzadko pokazuje sytuacje, które wielu osobom potrafią zmrozić krew w żyłach. Przez jej liczne podróże, często znajduje się w miejscach praktycznie odciętych od cywilizacji. Dzięki temu Martyna Wojciechowska nie ma problemu, aby obyć się bez współczesnych udogodnień.

Martyna Wojciechowska: rodzina podróżniczki korzysta z telefonu tylko przez godzinę dziennie

Każdy z nas ma telefon komórkowy, nawet dzieci chodzące do pierwszych klas podstawówki mają w swoich kieszeniach sprzęt, o którym jeszcze kilkadziesiąt lat temu można było tylko marzyć. Przez tak dużą dostępność do technologii, która obecna jest już w każdym elemencie naszego życia, wiele osób wręcz uzależniło się do telefonu. Wszędzie, gdzie nie spojrzymy, widzimy kogoś z komórką w ręku. Idąc ulicą, jadąc autobusem, zawsze znajdzie się ktoś, kto właśnie pisze esemesa, dzwoni lub przegląda internet. Nawyk ten przeniknął również do kontaktów międzyludzkich. Nawet podczas rodzinnych spotkań, czy też domówek, wiele osób wlepia wzrok w kilkocalowy ekran telefonu.
Martyna Wojciechowska chcąc uniknąć takiej sytuacji w swoim domu wprowadziła nietypowy zakaz, który wielu osobom wprost nie mieści się w głowie. Dokładniej rzecz ujmując, cała jej rodzina może korzystać z telefonów jedynie przez godzinę dziennie. Tyczy się to zarówno jej córki, jak i partnera oraz jej samej. - U nas w domu są wyznaczone limity, które dotyczą wszystkich. Dosłownie. Nie ma takiej możliwości żeby np. przy stole, kiedy siedzimy i rozmawiamy, żeby odbierać telefony, bo jesteśmy ze sobą i telefon jest dostępny w godzinach 18:30 - 19:30 i w tych godzinach w razie czego można dzwonić... - mówiła Martyna Wojciechowska.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Nawet dziennikarz zadający pytanie nie krył swojego zdziwienia. Oczywiście zakaz ten nie dotyczy czasu pracy, kiedy telefon staje się wręcz niezbędnym narzędziem. Nie da się ukryć, że tak rygorystyczne zarządzenie dla wielu osób jest wręcz abstrakcją. Inni uważać będą, że w ten sposób Wojciechowska pozbawia swoje dziecko czegoś, do czego dostęp mają w tym momencie wszyscy. Jednak znajdzie się również wielu zwolenników tego pomysłu i niektórzy zdecydują się również na wprowadzenie podobnej reguły w swoich domach. Bez wątpienia więzi rodzinne mogą na tym tylko skorzystać. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Jak mieszka Dawid Podsiadło? ZEMDLEJECIE z wrażenia!
  2. Jaka fryzura ODMŁADZA po 50? Odejmij sobie lat włosami
  3. Zbliżają się walentynki. Ceny w restauracjach Gessler zwalają z nóg
  4. Jak mieszka Boczek z „Kiepskich”? Mocno zadziwiające
  5. Piękna gwiazda TVN jest nieuleczalnie chora. Współczujemy
  źródło: Fakt Następny artykuł