Marta Kaczyńska stara się uchodzić za bardzo stonowaną, spokojną osobę, która zadziorny charakter ujawnia jedynie w publikowanych przez siebie felietonach. Jak się jednak okazuje, córka tragicznie zmarłego prezydenta oraz jego żony zdecydowanie przeszła młodzieńczy bunt. Kontrowersyjne fakty z nastoletnich lat prawniczka szczerze opisała w swojej książce.

Marta Kaczyńska była jedynym dzieckiem Marii oraz Lecha Kaczyńskich, którzy w 2010 roku zginęli w katastrofie smoleńskiej. Bratanica prezesa Prawa i Sprawiedliwości do dziś chętnie opowiada o ukochanych rodzicach.

Jakiś czas temu zdecydowała się więc na wydanie książki, w której opisała historię swej najbliższej rodziny, którą darzy ogromnym szacunkiem. Przy okazji ujawniła także zaskakujące fakty ze swej wczesnej młodości.

Jaka była Marta Kaczyńska jako nastolatka?

Chociaż Kaczyńska bardzo kochała rodziców, nie ominął jej kontrowersyjny okres buntu. Jak sama przyznała, nie zawsze wywiązywała się ze złożonych przyrzeczeń.

– Z jednych warsztatów teatralnych wróciłam dzień czy dwa później, niż się skończyły. (…) Moje włóczenie się wieczorami… Rodzice bardzo się o mnie martwili, nawet jako starsza nastolatka musiałam pilnować, żeby być o odpowiedniej porze w domu. Zwłaszcza ojciec tego pilnował. Mama była tu czasem moim cichym sojusznikiem – opisywała w książce pod tytułem „Moi rodzice” Marta Kaczyńska, czym zadziwiła polską opinię publiczną.

Niespodziewane wspomnienia Marty Kaczyńskiej

Co ciekawe, jako nastolatka prawniczka stawiała na bardzo kontrowersyjny wygląd, który niekoniecznie podobał się Marii i Lechowi Kaczyńskim. Ci jednak starali się akceptować wybory córki i przeczekać okres jej buntu. Kaczyńska słuchała wtedy piosenek zespołów Sex Pistols oraz Brygady Kryzys i zdecydowanie daleko było jej do dzisiejszego wizerunku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Marta Kaczyńska walczy z masturbacją i solariami. Przypominamy jej najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi

– Rodzice nie byli zachwyceni moim wyglądem, ale podchodzili do młodzieńczych fascynacji córki z dużą pobłażliwością. Mama właściwie nie miała nic przeciwko temu, żebym chodziła w wojskowych butach. Kazała mi jedynie wyjąć agrafkę z ucha. Chodziłam w glanach kupionych pod Pałacem Kultury i przez pewien czas nosiłam dość oryginalną fryzurę. (…) Ojciec podchodził do tego wszystkiego z dużym dystansem i pobłażliwością. Tak na mnie patrzył, jakby chciał powiedzieć: No dobrze Marta, przejdzie ci za jakiś czas – wyznała także z dużym wzruszeniem w rozmowie z dziennikarzem Dorzeczy.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Agata Duda wróciła do pracy! Wiemy, gdzie i co robi, co na to prezydent?
  2. Widzowie M jak Miłość kochali ją od początku serialu. Bohaterka jest ciężko chora
  3. Po 21 latach ujawniono wiadomość od księżnej Diany. Ukryła ją w swoich butach
  4. Michał Szpak po raz pierwszy szczerze o swoim związku. Zaskakujące wyznanie

Czy Polska odwróci swoją ujemną tendencją demograficzną?

Loading ... Loading ...

Marta Kaczyńska wobec życiowego przełomu [ZDJĘCIA]

Zobacz również