Marta Kaczyńska znowu traci kontakt z rzeczywistością. Andrzej Duda odpowie?

Marta Kaczyńska znowu traci kontakt z rzeczywistością. Andrzej Duda odpowie? Źródło: Fot. YouTube/Fakt24

Marta Kaczyńska w ostatnim czasie bardzo często pojawia się w mediach oraz wywołuje burzliwe komentarze internautów swoimi felietonami. Tym razem postanowiła publicznie skomentować wizytę Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych i trochę ją poniosło. Czytelnicy żywo komentują i czekają na odpowiedź Andrzeja Dudy. 

Marta Kaczyńska oprócz bycia bratanicą jednego z najpotężniejszych polityków w naszym kraju żywo udziela się w przestrzeni publicznej. Często decyduje się na wypowiedzi w mediach, publikuje również kontrowersyjne felietony przez które w internecie regularnie wybuchają burzliwe kłótnie. Tym razem kobieta napisała tekst w którym komentuje wizytę Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Trochę jednak ją poniosło, a internauci czekają na oficjalną odpowiedź prezydenta.

Marta Kaczyńska komentuje wizytę Andrzeja Dudy w USA

Wizyta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych była w ostatnich dniach żywo komentowana zarówno przez media, jak i przez internautów. Echa powoli już zaczęły milknąć, głos jednak postanowiła zabrać bratanica prezesa PiS - Marta Kaczyńska. W swoim felietonie stanęła w obronie prezydenta, lecz trochę ją poniosło i postanowiła przywołać również postać swojego ojca i ostro uderzyć w poprzedni rząd. Kobieta zaczęła swoją wypowiedź od wytłumaczenia na czym dokładnie polega "Wspólna deklaracja o polsko-amerykańskim partnerstwie strategicznym", co wcale nie było błahą instrukcją, a próbą bronienia Andrzeja Dudy przed wyśmiewającą go opinią publiczną. Dalej kobieta przywołała postać Lecha Kaczyńskiego. - Zwolennikiem obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju był prezydent Lech Kaczyński, który uważał, że ścisła współpraca militarna ze światowym mocarstwem sprawi, iż nasza pozycja, także w Unii Europejskiej, będzie znacznie silniejsza i zapewni nam większe bezpieczeństwo na wschodzie. Lech Kaczyński miał duży wpływ na podpisywanie wspomnianej deklaracji sprzed 10 lat, o czym wiele osób nie wie, a niektórzy zdają się nie pamiętać - napisała.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Dalej postanowiła przypomnieć o tym, jak rząd PO-PSL odrzucił propozycję współpracy, którą złożyli Amerykanie. Mówiło się wtedy, że powodem było zaangażowanie w sprawę ówczesnego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. - Z dokumentów ujawnionych w 2011 r. przez WikiLeaks wynika, że w depeszy z 2008 r. ambasador Victor Ashe pisał: 'Prezydent Kaczyński nie chce, żeby tarcza antyrakietowa stała się przedmiotem rozgrywki w Polsce, i jest gotów oddać sukces Tuskowi i Sikorskiemu za zawarte porozumienia, byle tylko było zawarte - podkreśla w swoim felietonie Kaczyńska. Jak zwykle tekst kobiety wywołał ogromne zamieszanie w internecie i mediach. Internauci czekają już na oficjalną odpowiedź Andrzeja Dudy, zastanawiają się również, jak z jednej wizyty można zrobić podstawę do wysnucia takich wniosków i argumentów sięgających poprzedniego rządu.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Doda bardzo cierpi. Wreszcie zdecydowała się o tym opowiedzieć
  2. Fabienne już w Polsce. Oto co dokładnie nas czeka
  3. Media: Wreszcie to zbadali! Ujawniono dlaczego Kaczyński nienawidzi kobiet
Następny artykuł