Dzisiaj obchodzimy 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. 13 grudnia 1981 roku generał Wojciech Jaruzelski wypowiedział słynne słowa, ogłaszając „wprowadzenie stanu wojennego na terenie całego kraju”.

Stan nadzwyczajny trwał aż do 1983 roku. Utworzona przez sejm kontraktowy w 1989 Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do Zbadania Działalności MSW, stwierdziła, że spośród 122 niewyjaśnionych przypadków zgonów działaczy opozycji aż 88 miało bezpośredni związek z działalnością komunistycznych funkcjonariuszy MSW. Między innymi za wprowadzenie stanu wojennego Wojciech Jaruzelski już wkrótce straci stopień generalski.

Dzisiejsza data jest nie bez znaczenia. W środę, 13 grudnia 2016 roku na ulice m. in. Warszawy wyszły tysiące Polaków. Największa demonstracja jest zorganizowana przez Komitet obrony Demokracji i ma sprzeciwiać się działaniom PiS. Zdaniem protestujących rzeczy takie jak postępujące ograniczanie swobód obywatelskich oraz handlowych, podwyższanie podatków czy tolerowanie w partii głośnego ostatnimi czasy Stanisława Piotrowicza, odznaczonego za walkę z opozycją komunistycznego prokuratora świadczą o tym, że PiS ma z komunistami wiele wspólnego.

Podobne zarzuty stawiają protestującym członkowie kontrmanifestacji.

– Chcemy zaprotestować przeciwko temu, że teraz byli ubecy i esbecy podnoszą głowę i starają się przerzucić odpowiedzialność za swoje winy. Próbują przekonać, że to oni są pokrzywdzeni, przez system – powiedział portalowi niezalezna.pl Wojciech Woźniak ze Związku Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym oddział Szczecin, inicjator kontrmanifestacji.

 

...

Zobacz również