Nie żyje Marta Stebnicka. Stuhr w żałobie, podzielił się wzruszającymi słowami

Nie żyje Marta Stebnicka. Stuhr w żałobie, podzielił się wzruszającymi słowami Źródło: pixabay.com xaam-fotografiert

Marta Stebnicka nie żyje. Wybitna reżyserka i aktorka zmarła 6 lipca w wieku 95 lat. Na polskich scenach teatralnych była obecna od sześciu dekad. Jej dorobek artystyczny jest naprawdę imponujący. Smutną informację o śmierci aktorki przekazał Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Wyrazy żalu przekazał Jerzy Stuhr.

Marta Stebnicka urodziła się 22 marca 1925 we Lwowie. Tuż po wybuchu II wojny światowej zarabiała jako śpiewaczka uliczna w rodzinnym mieście. Gdy w 1941 roku wraz z matką przeniosła się do Krakowa, poszła do zawodowej szkoły przemysłu artystycznego Kunstgewerbeschule. Rok później zdawała do konspiracyjnego Teatru Niezależnego Tadeusza Kantora. Wkrótce zadebiutowała w roli Skierki w "Balladynie" w reżyserii tegoż artysty. Pierwszy występ był tak udany, że Kantor zaproponował jej także pracę przy "Powrocie Odysa". Wraz z końcem wojny wstąpiła do Studia Aktorskiego przy Starym Teatrze i została zawodową aktorką dramatyczną.

Marta Stebnicka nie żyje

Przez lata była związana z czterema instytucjami kultury: Konspiracyjnym Teatrem Niezależnym, Teatrem Kameralnym TUR, Teatrem im. Juliusza Słowackiego w Krakowie oraz z Teatrem Starym im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, który był jej szczególnie bliski. Oprócz aktorstwa zajmowała się reżyserią. W 1960 roku została wykładowcą Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, gdzie pracowała przez ponad 40 lat. Jednym z jej podopiecznych był znany polski aktor, Jerzy Stuhr, który postanowił oddać hołd byłej mentorce.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

- Wraz z profesor Martą Stebnicką odeszła cząstka tej epoki, która zawsze powinna nam imponować - kultury, klasy, inteligencji, taktu i szarmu osobistego. Na wielu polach zachwycała nas, krakowian. Pamiętam jeszcze ze studenckich czasów kabaret Jama Michalika, którego była jedną z gwiazd. Pamiętam ją z desek Starego Teatru, wspaniałych ról, ale przede wszystkim pamiętam ją jako pedagoga, uczącego przedmiotu "Piosenka w Szkole Teatralnej" - mówił aktor.

Marta Stebnicka pracowała przy realizacji niezliczonej liczby sztuk teatralnych - zarówno jako aktorka, jak i jako reżyserka. Jej doskonałe kreacje można było oglądać w przedstawieniach takich jak: "Amfitrion" w reżyserii Bohdana Korzeniewskiego, "Powrót syna marnotrawnego" w reżyserii Janusza Warneckiego, "Fantazym" w reżyserii Henryka Szletyńskiego, a także w "Teatrze Klary" Mieczysława Górkiewicza. Pracowała z legendarnymi reżyserami. Niejednokrotnie stawała u boku Władysława Krzemińskiego, Lidii Zamkow, Zygmunta Hübnera, Konrada Swinarskiego, Józefa Szajna oraz Jerzego Jarockiego.

Dzisiaj grzeje: 1. Królikowska martwi się o syna. Niepokojące doniesienia, odkryła smutną rzecz

2.Pierwsze objawy raka krtani. Niezwykle łatwo pomylić je z innymi chorobami

W wyniku reżysersko-literackiej współpracy z Piotrem Skrzyneckim stworzyła doskonałe, ekspresyjne, monodramy: "Ha, ha! He, he! Hi, hi!–y czyli Teoria Śmiechu według Stendhala" i "Pochwałę głupoty" na podstawie dzieła Erazma z Rotterdamu. Miała przepiękny głos, obycie kulturalne i poczucie humoru. Jej spektakle-recitale przeszły do historii polskiej piosenki aktorskiej. Po raz ostatni na scenie pojawiła się w roli Staruchy w sztuce "Sejm kobiet" Arystofanesa w reżyserii Mikołaja Grabowskiego. Kreacja została doceniona przez widownię oraz krytyków. 

Rodzinie, przyjaciołom, współpracownikom, studentom oraz wielbicielom Marty Stebnickiej składamy wyrazy szczerego współczucia. Odejście tak wybitnej postaci jest nieodżałowaną stratą dla polskiej kultury.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pilny komunikat Biedronki, natychmiast zwróć lub wyrzuć ich produkt. Polacy nagminnie go kupują, bardzo niepokojąca informacja
  2. Znany dziennikarz sportowy znalazł nową pracę. Z poprzedniej wyleciał po oskarżeniach o molestowanie
  3. 14-letnia Daria urodziła dziecko. Dopiero teraz ujawniono nowe fakty
  4. Szczepionki będą jednak obowiązkowe? Minister zdrowia zabrał głos
  5. Kolejny wypadek autobusu w Warszawie. Na miejscu działają służby, zdjęcia z miejsca budzą grozę
  6. Jerzy Stuhr żegna zmarłą aktorkę. Poruszające słowa artysty o wielkiej ikonie

Źródło: Antyradio/RMF24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News