Decyzja młodej matki rozjuszyła księdza. Tuż przed porodem i od razu po zaczął żenujące kazania w kierunku Moniki

Decyzja młodej matki rozjuszyła księdza. Tuż przed porodem i od razu po zaczął żenujące kazania w kierunku Moniki Źródło: .

Mama była wściekła. Tuz po porodzie Monika została odwiedzona przez księdza, który przyszedł podzielić się swoimi mądrościami. To, jak wizytę księdza zrelacjonowała kobieta pokazuje najbardziej groteskowy obraz polskiego duchowieństwa. Czegoś takiego, nawet scenarzyści "Kleru" by nie wymyślili.

Świeżo upieczona mama nie spodziewała się, że po skończeniu akcji porodowej będzie musiała wysłuchać najbardziej żenującego kazania w swoim życiu. Kobieta, która wychowuje swoje dziecko samotnie opisała, jak wyglądała wizyta księdza. Sytuacja była nie tylko nieprzyjemna, ale i groteskowa.

Mama na zawsze będzie wspominać swój poród. Wszystko przez nietypowe uwagi księdza

Poród pani Moniki należał do bardzo udanych i szybkich. Mimo że kobieta straciła kontakt z ojcem swojego dziecka, to postanowiła samotnie je wychowywać. Ten stan rzeczy bardzo nie przypadł do gustu duchownemu przebywającemu w szpitalu, który zdecydował się na nietypową interwencję w postaci rozmowy ze zmęczoną po porodzie kobietą.

- Dosłownie od kilku dni jestem mamą. Cieszę się, ale łatwo nie będzie. Wychowuję dziecko sama i jego tatuś nawet nie wie o jego istnieniu. Nie pytajcie, dlaczego podjęłam taką decyzję. Po prostu wiem, że wtedy wpakowałabym się w jeszcze większe kłopoty. Skoro moi rodzice zaakceptowali tę sytuację, to od księdza tym bardziej oczekiwałam wyrozumiałości. Pojawił się kilka godzin przed akcją porodową i wydawał się w porządku. Później odwiedził mnie już po wszystkim. Już nie było tak fajnie - opowiadała Monika w liście.

Ksiądz okazał się bardzo wścibski

Duchowny, który odwiedził Monikę w szpitalu nie zwracał uwagi na jej kategoryczny sprzeciw w kwestii podawania prywatnych informacji i zaczął ją moralizować, strasząc, że dziecko nie zostanie ochrzczone.

- Zaczął dopytywać o ojca dziecka. Gdzie jest, dlaczego go nie było przy porodzie, jak ma na imię, czym się zajmuje, kiedy po mnie przyjedzie i tak dalej. Straszne wścibstwo. Próbowałam zakończyć temat: nie ma i nie będzie. No i się zaczęło. Jakże to tak, dziecko potrzebuje tatusia, to nienormalne, on musi się natychmiast tu pojawić. Jak nie, to będą problemy z ochrzczeniem i w ogóle dramat. Dla mnie to zbyt delikatna sprawa, żeby o niej dyskutować z obcym człowiekiem - wyznała kobieta.

Wścibski duchowny został czym prędzej wygoniony przez matkę, która nie wyobrażała sobie, że to może ją w ogóle spotkać.

- Powiedziałam mu, że powinien już sobie pójść. Ze sporymi oporami, ale wreszcie wyszedł obrażony. I to ma być duchowe wsparcie? Raczej przesłuchanie i gnębienie człowieka - podsumowała całe zajście młoda mama.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przepowiednia Ojca Pio o papieżu Janie Pawle II wstrząsnęła światem. Nie uwierzycie, co powiedział Wojtyle słynny stygmatyk!
  2. Kora była bita po głowie i poniżana. Zjeżą się wam włosy na głowie, gdy usłyszycie, co jeszcze zdradziła siostra wokalistki!
  3. TVN przekazał porażające alarmy pogodowe wydane przez służby. Nadciąga zagrożenie
  4. Anna Mucha szaleje bez stanika. Długo nie zapomnicie tych widoków (Zdjęcia)
  5. Decyzja młodej matki rozjuszyła księdza. Tuż przed porodem i od razu po zaczął żenujące kazania w kierunku Moniki
  6. Nowa ostro przesadzona stylizacja 14-letniej Roksany właśnie wywołała piekielną burzę

źródło: Popularne

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News