Nagle Jackowski przypomniał tragiczną śmierć małej Madzi w kontekście sprawy Dawidka. Odebrało nam mowę

Nagle Jackowski przypomniał tragiczną śmierć małej Madzi w kontekście sprawy Dawidka. Odebrało nam mowę Źródło: youtube.com/JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

"Mama Madzi" była głośnym tematem w mediach w 2012 roku. Poszukiwania półrocznej dziewczynki były na tyle rozpowszechnione, że do sprawy włączył się popularny jasnowidz, Krzysztof Jackowski. Przy okazji poszukiwań Dawidka, postanowił o niej przypomnieć.

Mama Madzi skrzywdziła swoje dziecko 24 stycznia 2012 roku. Od tragicznej sprawy mija 7 lat, a Polska żyje kolejnym tragicznym wydarzeniem - poszukiwaniem 5-letniego Dawidka. W sprawie małej Madzi finał był tragiczny, a w przypadku chłopca tak naprawdę nikt nie wie czy chłopiec żyje, czy nadzieje są już pogrzebane. Krzysztof Jackowski przywołał sprawę małej dziewczynki.

Ojciec wyrządził dziecku krzywdę podobnie jak mama Madzi swojej córce?

Krzysztof Jackowski uwielbia włączać się w medialne sprawy poszukiwań zaginionych dzieci i dorosłych. Chętnie użycza swojego daru śledczym, jednak oni nie zawsze mają ochotę z niego korzystać. Niejednokrotnie jednak to Jackowski miał rację, a jego wizje sprawdzały się. W przypadku zaginionego Dawidka Jackowski powiedział, że ma złe przeczucia, dodatkowo podarował policji mapę, gdzie szukać ciała. Oznaczałoby to, że dziecko według jasnowidza nie żyje, ale czy z ręki ojca?

- To sprawa prestiżu policji. Jeśli sprawa została nazwana największymi poszukiwaniami w historii policji polskiej to nie dziwmy się, że policja nie za bardzo chce korzystać z czegokolwiek innego niż policja, bo to by była już sprawa polityczna, że tyle osób nie może wyjaśnić sprawy - komentuje niezadowolony Jackowski.

Słynny jasnowidz od początku był pewien tego, co stało się z małą Madzią

Aby dowieść swojej nieomylności, Jackowski przypomina sprawę małej Madzi z Sosnowca, która mając zaledwie pół roku zmarła w torturach, które wymyśliła jej matka: zaczadzenie, rzucanie o podłogę odebrało życie dziewczynce. Od początku wiedział i mówił mediom, że dziecko zostało uduszone.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 - Ja wtedy publicznie mówiłem, że dziecko umarło przez założenie czegoś na buzię. W efekcie po długich ekspertyzach, gdy matka już dawno siedziała w więzieniu okazało się, że rzeczywiście tak było - wspomina jasnowidz z Człuchowa.

Jackowski nie zdradził nic więcej odnośnie możliwej śmierci małego chłopca: kiedy to się stało i w jaki sposób, a także kto mógł za nią stać. Zdawkowe: "mam złe przeczucia" pokazuje jednoznacznie, że należy szukać tylko ciała. Resztę informacji przekazano policji, ale czy z nich skorzystają okaże się w czasie.

  1. Z OSTATNIEJ CHWILI: Uwielbiany polski wokalista trafił do szpitala! Odwołano wszystkie koncerty i występy. Nie jest dobrze
  2. Nie żyje znana gwiazda. Została ZMASAKROWANA. Jej partner odrąbał jej głowę, a zdjęciem pochwalił się w internecie
  3. Służby ujawniły tajemnicę operacyjną ws. Dawidka. Porażający szczegół wstrzymał wszystko
  4. Na jaw wyszły zaskakujace fakty nt. Marcinkiewicza. Gdy dziennikarze zadzwonili do b. premiera, aż rzucił słuchawką
  5. Wyciekły nieznane wstrząsające kulisy małżeństwa ojca Dawidka z żoną Julią. Zwalają z nóg
  6. Niestety, Krzysztof Jackowski "widział" Dawidka. Jasnowidz podał przerażające szczegóły

Źródło: Super Express

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu