Agnieszka straciła córeczkę i płacze na samą myśl o Świętach. Najgorsze jest jednak zachowanie rodziny, jak mogą to robić?

Agnieszka straciła córeczkę i płacze na samą myśl o Świętach. Najgorsze jest jednak zachowanie rodziny, jak mogą to robić? Źródło: Unsplash/Cristian Newman

Mama straciła córeczkę zaledwie kilka miesięcy przed Świętami Bożego Narodzenia. Teraz sama myśl o zbliżającym się okresie przyprawia ją o łzy. Rodzina wcale jej nie pomaga, a wręcz przeciwnie - zachowują się w fatalny sposób.

Mama maleńkiej Zuzi nie może pogodzić się z tym, że jej dziecko urodziło się w piątym miesiącu ciąży i odeszło. Tragedia wstrząsnęła nią do głębi. Wraz z mężem przygotowywali się na pierwsze Święta Bożego Narodzenia razem. Teraz pozostały tylko łzy i niespełnione nadzieje. Kobieta obawia się, że ciężko jej będzie znieść spojrzenia rodziny przy wigilijnym stole, więc postanowiła wraz z mężem spędzić te Święta z dala od krewnych.

Mama nie może otrząsnąć się po wielkiej tragedii

- To miały być nasze pierwsze wspólne święta. Tymczasem 24 grudnia, w Wigilię, wybije trzeci miesiąc, odkąd jej z nami nie ma. Nie wyobrażam sobie, jak mielibyśmy to wytrzymać w gronie rodziny - wyznała kobieta w osobistej rozmowie z dziennikarzem.

Jej słowa z pewnością rezonują z niezliczonymi ludźmi, którzy w okresie świątecznym stracili najbliższych. Kobieta mówi, że mimo najlepszych chęci nie będzie w stanie wziąć udziału w rodzinnym wigilijnym obiedzie. Obawia się "złego" traktowania ze strony rodziny - a raczej tego, że nawet mimo czystych intencji zranią ją oni słowem czy zatroskanym spojrzeniem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Te święta nie będą normalne, takie, jak zawsze. Nie chcę słuchać, że wszystko będzie dobrze. Wiem, że rodzina ma dobre intencje, ale często nie zważają na to, co mówią, i w jaki sposób to mówią. Chcę przeżyć żałobę w swoim tempie, na swój sposób. (...) Dlatego jestem wdzięczna mojemu mężowi, że jest w tym ze mną i nie miał nic przeciwko temu, żebyśmy wyjechali - powiedziała zdruzgotana Agnieszka.

W grudniu zapełniają się gabinety psychologów

Przypadek Agnieszki nie jest odosobniony. Niezależnie od tego, czy najbliższa osoba zmarła w grudniu, czy w środku lata, Święta to ciężki okres dla tych, którym przyszło z kimś się pożegnać. Nacisk, jaki kładzie się podczas Bożego Narodzenia czy Wielkanocy na bliskość z krewnymi sprawia, że trudno uniknąć smutnych myśli na ich temat.

Dzisiaj grzeje: 1. Odkryła, że mąż ją zdradza. Wysłała mu wiadomość ze zdjęciem, przez którą od razu pożałował skoku w bok
2. Po seksie z mężem w ciężkim stanie wylądowała w szpitalu. Lekarzom opadły szczęki, gdy zobaczyli co się stało

- Mam wtedy najwięcej pacjentów. W listopadzie widać wzrost zainteresowania, w grudniu osób, które chcą skorzystać z terapii, jest nawet o 50 proc. więcej. W Polsce ciągle dominuje przekonanie, że to jest czas na spotkania, składanie życzeń. Nie umiemy odnaleźć się w tej sytuacji po kilku miesiącach bez bliskiego kontaktu - powiedziała dziennikarzom psycholog Magdalena Sękowska.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Drastyczna podwyżka podatku OPUSTOSZY PORTFELE setek tysięcy Polaków. Ceny wzrosną nawet o 150 proc.
  2. Dziewczyna chciała zrobić zdjęcia dla chłopaka. Aparat uchwyci PRZERAŻAJĄCĄ postać za jej plecami
  3. 63-latka zgwałciła nastolatka. Znaleziono zwłoki jej męża, dalsze ustalenia są straszne
  4. Na pierwszej randce wylądowali w łóżku. Puściły mu wszelkie granice, a to co z nią zrobił sprawia, że włosy stają dęba
  5. Jej córeczka nigdy nie jadła chleba, cukru czy masła. Przez dziwaczną dietę jest najzdrowszym dzieckiem świata

źródło: wp

Następny artykuł