Duchowny tłumaczy się z ataku na Małgorzatę Rozenek. Burza o in vitro nabiera rozmachu

Duchowny tłumaczy się z ataku na Małgorzatę Rozenek. Burza o in vitro nabiera rozmachu Źródło: Screenshot z youtube.com

Małgorzata Rozenek w ostatnim czasie bardzo ciężko pracowała nad swoją nową książką związaną z tematyka in vitro. Choć celebrytka jest główną autorką publikacji, to jednak nie ona odpowiada za całą jej treść - a przynajmniej tak sugeruje jeden z bardziej rozpoznawalnych katolickich duchownych. Rozpoczął internetową polemikę z gwiazdą, która w sieci obiła się szerokim echem.

Małgorzata Rozenek pochwaliła się ostatnio w social mediach, że oto książka, nad którą pracowała przez ostatnie miesiące, w końcu trafi do księgarni. I choć faktycznie gwiazda jest jej autorką, to jednak nie tylko ona zadbała o całą treść, która ostatecznie trafiła do publikacji. Jeden z wywiadów współtworzony był przez dominikanina Pawła Gużyńskiego, który poczuł się pominięty i urażony zachowaniem celebrytki. W sieci rozpętała się burza.

Małgorzata Rozenek zdenerwowała dominikanina. Gorzko jej odpowiedział

Niedawno na Facebooku Rozenek pochwaliła się obserwatorom owocem swojej pracy. Spod jej ręki wyszła książka "In vitro. Rozmowy intymne". Celebrytka wyraźnie zachwycona swoją nową publikacją razem z fotografią zamieściła taki oto opis.

 - Dziś już mogę głośno podzielić się z Wami efektami mojej wielomiesięcznej pracy. Długie poszukiwania bohaterów, kilkanaście spotkań, kilkadziesiąt godzin rozmów, wiele łez, radości, śmiechu oraz smutku... Jestem dumna z tego, że książka „In vitro. Rozmowy intymne” właśnie ujrzała światło dzienne. Jestem szczęśliwą mamą dwóch wspaniałych synów. Nie byłoby ich ze mną, gdyby nie pomoc lekarzy. Gdyby nie In vitro - czytamy na Facebooku.

To nie spodobało się dominikaninowi Pawłowi Gużyńskiemu. Choć został on wymieniony (nie z imienia i nazwiska) w dalszej części opisu jako osoba, która przyczyniła się do powstania książki, to jednak poczuł się on urażony.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 - Jako współautor jednego z wywiadów, mam dwie uwagi do powyższej wypowiedzi. Po pierwsze, wywiady nie zostały przeprowadzone, zebrane i opracowane kosztem Pani wielomiesięcznej żmudnej pracy. Po drugie, rzeczownik "dominikanin" odmienia się w celowniku (komu? czemu?): dominikaninowi - odpowiedział celebrytce o. Paweł Gużyński OP, jednocześnie wbijając jej na koniec małą szpilkę.

Małgorzata Rozenek nie mogła oczywiście pozostawić tego bez odpowiedzi. Odniosła się do komentarza ojca Gużyńskiego.

 - Podważanie mojego wieloletniego zaangażowania w temat in vitro i autorstwa książki jest niestosowne i krzywdzące - odpisała wówczas na oskarżenia.

Po tych wypowiedziach w Internecie powstała istna burza. Obserwatorzy podzielili się na dwa obozy. Jedni wspierali od teraz gwiazdę, a drudzy dominikanina.

O. Paweł Gużyński postanowił zakończyć jednak dysputę - wyjaśnił to, co miał na myśli pisząc swój pierwszy post.

 - Mój wpis na Facebooku nie miał (...) na celu podważenia autorstwa całości projektu Małgorzaty Rozenek-Majdan. Jego intencją było pryncypialne, jak na księdza przystało, zwrócenie uwagi na fakt, że firmować jakieś przedsięwzięcie swoim nazwiskiem nie oznacza dokładnie tego samego, co być wyłącznym autorem książki - co na ten moment zakończyło spór.

  1. Michał Szpak pokazał młodszą siostrę. Ewa Szpak jest oszałamiająco piękna
  2. Uwielbiany aktor „M jak Miłość” zmarł na raka trzustki. Do końca nie tracił nadziei
  3. Annę Lewandowską rozdziera tęsknota za rodziną. "Wyjazdy służbowe, rozstania"
  4. Tragedia. Młodszy braciszek zabił 6-letnią siostrzyczkę na oczach matki
  5. Ile zarabia Elżbieta Jaworowicz? Trudno uwierzyć, że już dawno osiągnęła wiek emerytalny
  6. Żona Sławomira płakała i cierpiała przy porodzie. Jak wygląda synek króla disco polo?

Źródło: Pudelek

Następny artykuł