Małgorzata Kożuchowska cierpienie strata bliskiej osoby
instagram.com malgorzatakozuchowska_
Joanna Szwalikowska - 1 Grudnia 2020

Małgorzata Kożuchowska zalała się łzami, śmierć przyszła za szybko. Nigdy go nie zapomni, cierpi do dziś

Małgorzata Kożuchowska nie była w stanie powstrzymać łez. Kilka miesięcy temu straciła bliską sobie osobę - księdza Piotra Pawlukiewicza. Nie miała nawet możliwości uczestniczenia w jego pogrzebie. Aktorce bardzo ciężko było otrząsnąć się z tej ogromnej tragedii.

Małgorzata Kożuchowska znana jest między innymi z takich popularnych seriali jak "M jak miłość", "Rodzinka.pl" czy "Druga szansa", a także wielu polskich produkcji filmowych. Jest również uznaną aktorką teatralną. Nigdy nie wstydziła się mówić publicznie o swojej wierze.

Nagła konferencja Andrzeja Dudy. Pilnie zaapelował do wszystkich, sytuacja jest poważnaNagła konferencja Andrzeja Dudy. Pilnie zaapelował do wszystkich, sytuacja jest poważnaCzytaj dalej

Małgorzata Kożuchowska straciła bliską osobę. Długo nie mogła pogodzić się ze stratą

Aktorka należy do grona osób wierzących, co bardzo często podkreśla. Kiedy brała ślub, marzyła o tym, aby sakramentu udzieliła jej wyjątkowa osoba. Dlatego też wraz z Bartkiem udali się do księdza Pawlukiewicza. Kapłan nie rozpoznał wówczas, że ma do czynienia ze znaną aktorką.

Uwagę księdza Pawlukiewicza miał zwrócić dopiero fakt, iż po wyjściu z kościoła ktoś poprosił Małgorzatę o autograf. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na jego decyzję, wskutek czego pobłogosławił młodym przed ołtarzem, gdzie przyrzekali sobie miłość oraz wierność małżeńską.

Duchowny miał później żartować, że miał kłopoty przez młodą parę. Pojawiał się bowiem na zdjęciach ze ślubu na niemal każdej okładce gazety, a wierni zaczęli go rozpoznawać. W taki sposób rozpoczęła się przyjaźń gwiazdy oraz kapłana, który stał się dla niej niekwestionowanym autorytetem.

Dalsza część tekstu pod galerią:

Pilnie strzeżona tajemnica wyszła na jaw. Lech Wałęsa ma 8 dzieci, wiemy co dziś robiąPilnie strzeżona tajemnica wyszła na jaw. Lech Wałęsa ma 8 dzieci, wiemy co dziś robiąCzytaj dalej

Aktorka miała niejednokrotnie kierować się radami duchownego. Wspominała również, że jego sugestie dotyczące wiary czy duchowości stanowiły dla niej ogromne wsparcie oraz otuchę w najtrudniejszych momentach życia. Niestety, kilka miesięcy temu ksiądz odszedł, co było ogromnym ciosem dla Małgosi.

Jak się okazało, Pawlukiewicz cierpiał na chorobę Parkinsona. W marcu 2020 roku przyszła najgorsza wiadomość - ksiądz zmarł. Aktorka nie mogła pogodzić się z tym okropnym faktem. Dodatkowym ciosem było to, iż nie mogła uczestniczyć w jego pogrzebie.

Epidemia koronawirusa oraz spowodowane nią obostrzenia uniemożliwiły aktorce uczestnictwo w ostatnim pożegnaniu dobrego przyjaciela. Choć niedawno gwiazda przeżywała radosne chwile i uroczystości w swoim życiu, śmierć duchownego boli ją do dziś.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Jakiś czas później Małgorzata Kożuchowska pojawiła się na grobie duchownego, gdzie wraz z mężem złożyli kwiaty i pomodlili się za duszę księdza. Jakiś czas temu aktorka udzieliła wywiadu RTCK TV, gdzie opowiadając o Pawlukiewiczu, nie była w stanie powstrzymać łez.

Jak opowiadała, do tej pory nie zdołała do końca pogodzić się ze śmiercią. Podczas rozmowy opowiadała o nim bardzo ciepło oraz z fascynacją. Ta ogromna strata nadal jest jest dla niej bardzo bolesnym i smutnym doświadczeniem.

Zobacz także w naszych serwisach:

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Pomponik

Małgorzata Kożuchowska znana jest między innymi z takich popularnych seriali jak "M jak miłość", "Rodzinka.pl" czy "Druga szansa", a także wielu polskich produkcji filmowych. Jest również uznaną aktorką teatralną. Nigdy nie wstydziła się mówić publicznie o swojej wierze.

Nagła konferencja Andrzeja Dudy. Pilnie zaapelował do wszystkich, sytuacja jest poważnaNagła konferencja Andrzeja Dudy. Pilnie zaapelował do wszystkich, sytuacja jest poważnaCzytaj dalej

Małgorzata Kożuchowska straciła bliską osobę. Długo nie mogła pogodzić się ze stratą

Aktorka należy do grona osób wierzących, co bardzo często podkreśla. Kiedy brała ślub, marzyła o tym, aby sakramentu udzieliła jej wyjątkowa osoba. Dlatego też wraz z Bartkiem udali się do księdza Pawlukiewicza. Kapłan nie rozpoznał wówczas, że ma do czynienia ze znaną aktorką.

Uwagę księdza Pawlukiewicza miał zwrócić dopiero fakt, iż po wyjściu z kościoła ktoś poprosił Małgorzatę o autograf. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na jego decyzję, wskutek czego pobłogosławił młodym przed ołtarzem, gdzie przyrzekali sobie miłość oraz wierność małżeńską.

Duchowny miał później żartować, że miał kłopoty przez młodą parę. Pojawiał się bowiem na zdjęciach ze ślubu na niemal każdej okładce gazety, a wierni zaczęli go rozpoznawać. W taki sposób rozpoczęła się przyjaźń gwiazdy oraz kapłana, który stał się dla niej niekwestionowanym autorytetem.

Dalsza część tekstu pod galerią:

Pilnie strzeżona tajemnica wyszła na jaw. Lech Wałęsa ma 8 dzieci, wiemy co dziś robiąPilnie strzeżona tajemnica wyszła na jaw. Lech Wałęsa ma 8 dzieci, wiemy co dziś robiąCzytaj dalej

Aktorka miała niejednokrotnie kierować się radami duchownego. Wspominała również, że jego sugestie dotyczące wiary czy duchowości stanowiły dla niej ogromne wsparcie oraz otuchę w najtrudniejszych momentach życia. Niestety, kilka miesięcy temu ksiądz odszedł, co było ogromnym ciosem dla Małgosi.

Jak się okazało, Pawlukiewicz cierpiał na chorobę Parkinsona. W marcu 2020 roku przyszła najgorsza wiadomość - ksiądz zmarł. Aktorka nie mogła pogodzić się z tym okropnym faktem. Dodatkowym ciosem było to, iż nie mogła uczestniczyć w jego pogrzebie.

Epidemia koronawirusa oraz spowodowane nią obostrzenia uniemożliwiły aktorce uczestnictwo w ostatnim pożegnaniu dobrego przyjaciela. Choć niedawno gwiazda przeżywała radosne chwile i uroczystości w swoim życiu, śmierć duchownego boli ją do dziś.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Jakiś czas później Małgorzata Kożuchowska pojawiła się na grobie duchownego, gdzie wraz z mężem złożyli kwiaty i pomodlili się za duszę księdza. Jakiś czas temu aktorka udzieliła wywiadu RTCK TV, gdzie opowiadając o Pawlukiewiczu, nie była w stanie powstrzymać łez.

Jak opowiadała, do tej pory nie zdołała do końca pogodzić się ze śmiercią. Podczas rozmowy opowiadała o nim bardzo ciepło oraz z fascynacją. Ta ogromna strata nadal jest jest dla niej bardzo bolesnym i smutnym doświadczeniem.

Zobacz także w naszych serwisach:

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Pomponik

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News