Nie każda rewolucja, którą przeprowadzi Magda Gessler, okazuje się sukcesem. Lokale nie pokonują trudności związanych z klientelą, przechodzą wewnętrzne kryzysy, lub nie podobają się restauratorce pomimo wprowadzenia wszelkich zmian pod jej własne dyktando. Ten ostatni przypadek dotknął początkującą krakowską karczmę.

O udziale w „Kuchennych rewolucjach” marzy wielu właścicieli barów i restauracji. Przyciąga ich reklama w jednej z trzech największych telewizji w Polsce, znajomość z Magdą Gessler i skorzystanie z jej rad czy po prostu brak własnego pomysłu na przyszłość jadłodajni.

Przez 8 lat tworzenia swojego autorskiego reality show, celebrytka odwiedziła kilkaset lokali w całej Polsce, z których większość bardzo skorzystała na wizycie. Często krytykowana za swój temperament i teatralne reakcje Magda Gessler zna się jednak na rzeczy, choć czasami nie udaje jej się napędzić poddawanego „rewolucji” przedsiębiorstwa.

Tak było w przypadku nazwanej obecnie „Mario” karczmy na krakowskim Płaszowie. Gwiazda TVN nie trafiła na podatny grunt, albo to właściciele nie trafili na odpowiednie porady.

Magda Gessler zaatakowana przez niezadowolonych właścicieli

Młode małżeństwo z Krakowa, Sylwia i Bogdan zawsze marzyli o wspólnym przedsiębiorstwie gastronomicznym. Zafascynowani Zakopanem, do którego często się udają, zdecydowali się na otwarcie karczmy w stylu góralskim. Jej nazwa brzmiała „U Jędzy”.

By zyskać renomę i otrzymać profesjonalną pomoc, zdecydowali się zaprosić Magdę Gessler. Gwiazda jak zawsze wyklinała i rzucała jedzeniem. Smakowały tylko kaszanka i sernik. Nie spodobało się jej za to wszystko inne. Skrytykowała koncepcję na miejsce i nazwę. Z góralskiej chaty, postanowiła zrobić „Galicję” i nadała miejscu niemieckie imię – Edelweiss.

– Góralski klimat nie spodobał się pani Gessler. Stwierdziła, że ni to lokal góralski, ni wiejski. I najlepiej zrobić tu Galicję – opowiada Pani Sylwia.

Jak twierdzą właściciele karczmy, zastosowali się do wszystkich uwag i koncepcji Magdy Gessler. Ta jednak podczas wizytacji miała nie zachowywać się poprawnie.

– Zastosowaliśmy się do jej uwag, a ona nawet się z nami nie przywitała. I nadal nic jej nie smakowało – mówi właścicielka.

Z kolei Pan Bogdan nazwał występ w telewizji „głupotą”, dodając że poświęcony im czas antenowy nie był zupełnie wart tego, przez co musiał z żoną przejść.

– To, że zdecydowaliśmy się na udział w „Kuchennych rewolucjach”, to była nasza głupota – powiedział.

Mało tego, okazuje się, że po odrzuceniu dziedzictwa Magdy Gessler i zmienieniu nazwy na „Mario” lokal doskonale się rozwija. Internet pęka w szwach od pozytywnych ocen i zalicza coraz więcej klientów. Powtórka „Kuchennych rewolucji” z Krakowa wyemitowana zostanie dziś na antenie TVN.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda Projekt Lady zaskoczyła fanów na wakacjach. „Czy tak ubiera się dama?”
  2. Miliony ludzi zostaną bez pracy. Nie będziemy mogli zareagować
  3. Szok na zebraniu PiS! Poznaliśmy następcę Kaczyńskiego, nie o nim się mówiło
  4. NAJDZIWNIEJSZE ZWIERZĘTA TRZYMANE W DOMACH! BĘDZIESZ W SZOKU [VIDEO]
  5. Gwiazdy, które usunęły wszystkie zdjęcia z Instagrama
Magda Gessler
Magda Gessler. Fot. Instagram.com/magdagessler_official
Wejście do karczmy Mario. Fot. Google Maps.
Karczm Mario na mapie Krakowa. Fot. Google Maps.

Czy jesteś fanem "Kuchennych rewolucji" Magdy Gessler?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Oni przeżyli PRAWDZIWY KOSZMAR! Gwiazdy prześladowane w szkole

Ta dziewczynka to dziś wielka polska gwiazda... Która? Nie zgadniesz!

źródło: expressbydgoski.pl

...

Zobacz również