Gessler wspiera strajk nauczycieli. Pyta o godne zarobki, mielone i pyszne ziemniaczki z koperkiem

Gessler wspiera strajk nauczycieli. Pyta o godne zarobki, mielone i pyszne ziemniaczki z koperkiem Źródło: youtube.com/TVN Style

Magda Gessler w ostatnich latach stała się bardzo aktywna w mediach społecznościowych, tym samym skutecznie promując swoje nazwisko. Tym razem pod pozorem niewinnego wpisu na temat jedzenia, rozkręciła dyskusję w komentarzach, pytając swoich fanów o to, co sądzą o trwającym strajku nauczycieli.

Magda Gessler w krótkim czasie stała się celebrytką, kojarzoną powszechnie nie tylko z gotowaniem i restauracjami, ale także szeroko pojmowanym światem show-biznesu. Stała się bardzo aktywna w mediach społecznościowych, swoimi wpisami poruszając także tematy polityczne, społeczne oraz wypowiadając się czasem bardzo kontrowersyjnie. Jej najnowszy wpis na Facebooku, w którym pytała internautów o ulubione danie, szybko przeistoczył się w dyskusję na temat poparcia dla strajku nauczycieli.

Magda Gessler o strajku nauczycieli

Słynna restauratorka zapytała fanów o to, co jest ich ulubionym daniem. Natychmiast znalazło się mnóstwo osób, chętnych podzielić się swoimi kulinarnymi faworytami, wśród których szczególne miejsce zajęły niezastąpione kotlety mielone z ziemniaczkami i koperkiem. Jednak niedługo później Magda Gessler napisała komentarz, który całkowicie zmienił jej przebieg.

- Kto jest za nauczycielami i ich postulatami? - napisała w komentarzu celebrytka.

Zaraz potem napisała kilka kolejnych: "Jutro strajk! Co z wami? W domach zostajecie?" A także: "Ludzie powinni godnie zarabiać!".

Włączenie się restauratorki w publiczny spór na temat zarobków nauczycieli sprawiło, że wiele osób okazało jej poparcie, pisząc ciepłe słowa w komentarzach. 

- Oczywiście zostajemy w domu! Moje dzieci jeszcze nigdy nie były tak solidarne z nauczycielami jak teraz - napisała internautka.

- Jakby mnie nie zwolnili w 2012 roku to poszłabym strajkować. Jestem za. Trochę za późno na ten strajk, o jakieś 10 lat. Ale lepiej późno niż wcale. Ja natomiast idę do pracy uczyć trochę mniejsze dzieci i w innym kraju, niestety - głosił kolejny komentarz.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Krytyka wobec restauratorki

Pomimo tego, że głosy poparcia były w zdecydowanej większości, znalazło się kilka opinii, które merytorycznie próbowały wyjaśnić błędy w rozumowaniu Magdy Gessler. Ich zdaniem dla restauratorki wszystko wydaje się być proste, gdyż nie zna się na podstawowych zasadach gospodarki i funkcjonowania państwa. Nauczyciele bowiem otrzymują pensje z budżetu, co oznacza, że zwiększenie ich pensji musi się wiązać z zabraniem komuś innemu lub zmniejszeniem wydatków na inne cele. A kwota o którą toczy się gra liczona jest w miliardach złotych.

- Branie uczniów jako zakładników nie świadczy dobrze o tym strajku, pani Magdo. Poza tym czy zgodzi się pani dołożyć ze swoich pieniędzy do ich pensji? Przecież to sektor publiczny - napisał pewien sceptyczny internauta.

  1. Siostra Wojciecha Szczęsnego zginęła tragicznie. Miała przed sobą całe życie
  2. Partner Agnieszki Fitkau-Perepeczki był młodszy od niej o 41 lat!
  3. TVP podało dramatyczną informację. Polak umierał na oczach bezsilnych lekarzy
  4. Przed chwilą miał miejsce najostrzejszy stosunek świata. 3 mężczyzn nie żyje, kobieta w szpitalu
  5. Dramat Waldusia z Kiepskich. "Jest zrozpaczony, nie wyobraża sobie życia"
  6. To jakieś szaleństwo. Media: 13-letni syn Anny Przybylskiej ma dziewczynę

źródło: Facebook

Następny artykuł