Magda Gessler pozostaje najpopularniejszą polską restauratorką. Jej kreacja w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie, wzbudza ogromne zainteresowanie ciekawskich fanów. Po kilku sieciowych wpadkach zaczęli nawet przypuszczać, że Gessler relacjonuje swoje życie będąc po wypiciu wina! Restauratorka odniosła się do sprawy.

Magda Gessler nie zyskałaby pewnie tej sławy, gdyby jej ekspresyjność i regularny kontakt z fanami. W sieci jest bardzo aktywna, czego przykładem jest chociażby jej profil na Instagramie. Wścibscy obserwujący twierdzą wręcz, że Gessler stała się po prostu celebrytką, a kuchenne pasje stały się jedynie dodatkiem do życia.

Magda Gessler i internetowe wpadki

Fakty są takie, że Magda Gessler ma na Instagramie ponad pół miliona obserwujących! Prowadzi swój profil o każdej porze dnia. A że łączy relacje w mediach społecznościowych z życiem zawodowym zdarzają jej się internetowe wpadki. Nie uchodzą one niezauważone. Fani są dociekliwi do tego stopnia, że o kreację w social media zapytał Magdę Gessler wprost tabloid „Fakt”.

Ostatnio poszło np. o to, iż restauratorka wstawiła w sieć to samo zdjęcie… 3 razy. Niektórzy zaczęli domniemywać, czy Magda Gessler nie prowadzi swojego profilu po spożyciu alkoholu.

Główna zainteresowana dowiodła, że jest zupełnie inaczej. Gessler zaczęła od wyjawienia, dlaczego sama prowadzi swój profil.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kiedyś ich piosenki śpiewała cała Polska... a dziś?


– Jest tak, że jestem w miejscu gdzie nie ma zasięgu. I jak daję zdjęcie raz, to potem wychodzą trzy. Nie przechodzi z początku, a jak „złapie” to są już trzy. Myślę, czy usuwać i myślę, że nie. Takie jest życie. Dlaczego mam udawać inne życie. Chcę robić Instagram samodzielnie, dlaczego mam udawać – wyznała w rozmowie z dziennikarzem „Faktu”.

Kieliszek wina? Nie, to coś gorszego

Zaznaczyła, że dlatego mogą zdarzać się jej błędy. Nie wstydzi się ich przed ludźmi. Jak dodała, jest to „totalnie jej pamiętnik”. W końcu nawiązała też do literalnych błędów, jakie zdarzają się jej przy pisaniu postów. Tutaj przyczyną jest ból i pośpiech.

– Wszyscy myślą, że może wypiłam kieliszek wina i nie trafiam w klawisze. Ja mam od gotowania, również prowadzenia „Sexi Cookie Kitchen”, zdrętwiałe palce. Jadąc samochodem nie trafiam w litery – wyznała.

Tłumaczyła przy tym, że nie poprosiłaby nikogo, by relacjonował jej życie w mediach społecznościowych. Jak powiedziała „nie ma co udawać”.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Magda Gessler opowiedziała o swoim dramacie. “Czułam się niechcianym dzieckiem”
  2. Wielka tragedia Magdy Gessler. Niejeden człowiek by się po tym nie pozbierał
  3. Dziś widzów Kuchennych Rewolucji wbije w fotele. Gessler dała czadu

Kuchenne rewolucje: Te lokale zostały zamknięte po wizycie Magdy Gessler!

Zobacz również