Jako pierwsza doniosła na pedofila w sutannie z Tylawy. "Abp Michalik nazwał mnie dzieckiem szatana"

Jako pierwsza doniosła na pedofila w sutannie z Tylawy. "Abp Michalik nazwał mnie dzieckiem szatana" Źródło: YouTube/Podwieczorek24h

Lucyna Krawiecka jest jedną z ofiar księdza Michała M., który dopuszczał się wykorzystywania seksualnego dziewczynek przez 35 lat. Teraz wspomina, jak długą drogę musiała pokonać, by pedofil został ukarany. W tej walce nie mogła liczyć na wsparcie arcybiskupa przemyskiego, którym był wówczas Michalik.

Lucyna Krawiecka zdecydowała się zrobić wszystko, by zbrodnie księdza z Tylawy zostały ukarane i żeby już nigdy więcej żadne dziecko nie ucierpiało z jego ręki. Choć wina ks. Michała M. została przez nią udokumentowana, nikt nie chciał potraktować słów młodej kobiety na poważnie. 

O sprawie duchownego-pedofila stało się głośno w mediach z powodu wypowiedzi szefa Prokuratury Rejonowej w Krośnie, Stanisława Piotrowicza, który na konferencji prasowej bronił oskarżonego i bagatelizował zeznania dziewczynek. Twierdził m.in., że ksiądz kąpał dzieci, bo były brudne, a wkładanie im rąk do majtek miało na cele uzdrowienie z chorób.

Prokurator twierdził, że Michał M. posiadał moc wyzwalania od różnych dolegliwości. Choć tego typu wypowiedzi ośmieszyły ofiary i zszokowały odbiorców, sprawca został uniewinniony. Jak wspomina Lucyna Krawiecka, przedstawiła sądowi nagranie, na którym uwieczniła zeznania ofiar, ale nie zostało dopuszczone jako dowód w tej sprawie.

Lucyna Krawiecka wini Stanisława Piotrowicza za wypuszczenie pedofila na wolność

Obecnie Stanisław Piotrowicz zarzeka się, że to nie on przewodniczył w tej sprawie. Lucyna Krawiecka przyznaje, że faktycznie prokuratorem był Sławomir Merkwa, ale działał w porozumieniu z obecnym przewodniczącym komisji sprawiedliwości.

Ofiara wspomina, że Piotrowicz chwalił się znajomością przebiegu sprawy oraz wiedzą,, kto i co zeznawał. Dopiero ingerencja Ministerstwa Sprawiedliwości przyczyniła się do należytego potraktowania sprawcy. Sąd w Jaśle uznał wiarygodność nagrań. Na ich podstawie udowodniono ks. Michałowi M. wykorzystywanie seksualne 6 dziewczynek, choć rzeczywista liczba ofiar ma być o wiele większa.

Czy proces sądowy musiał trwać tak długo? Lucyna Krawiecka twierdzi, że komplikacje w procesie dowodzą skostniałości instytucji Kościoła. Kobieta musiała wykazać się niezwykłą determinacją, by w ogóle doprowadzić do procesu.

Arcybiskup Michalik o wszystkim wiedział i chciał zataić zbrodnię

Za winnego sytuacji uważa nie tylko urzędników, ale również arcybiskupa Józefa Michalika. Ofiara pedofila przyszła do niego, by ten położył kres przestępczej działalności jego podopiecznego. Gdy opowiedziała o rozgrywającym się horrorze, nie dostała słów wsparcia ani zapewnienia o natychmiastowej reakcji.

Duchowny zbył Lucynę Krawiecką, informując ją półgębkiem, że może iść do prokuratury, jeżeli ma taką chęć. Biorąc pod uwagę fakt, że członkowie sądu w Przemyślu całowali arcybiskupa po rękach i padali przed nim na kolana, szansa na ich ingerencję była równa zeru. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Mimo to, kobieta postanowiła wnieść sprawę do sądu. Nie mogła biernie przyglądać się cierpieniu wykorzystywanych dziewczynek. Wówczas rozpętało się piekło. Arcybiskup Michalik zaczął zastraszać ofiary. Miał też namawiać do tego samego swoich wiernych.

Posunął się nawet do napisania listu duszpasterskiego, w którym nazwał dziewczynki, w tym samą Krawiecką, "dziećmi szatana". Nikt z członków mszy św., w trakcie których odczytywano ten komunikat, nie zwrócił arcybiskupowi uwagi. Osobom, które miały być świadkami w procesie, Michalik groził odebraniem pracy. Twierdził również, że wie od znajomego prokuratora, kto pojawi się w sądzie, więc nie radzi składać zeznań na niekorzyść księdza.

Lucyna Krawiecka w wywiadzie z portalem Na Temat stwierdziła, że dobrze rozumie ofiary pedofilii z reportażu Sekielskiego. Cieszy się, że powstał film, który obnaża zakłamanie polskiego Kościoła. 

  1. Zofia Marcinkowska mogła stać się legendą kina. W wieku 22 lat zabiła siebie i partnera
  2. Jan Englert ma problemy ze zdrowiem? Beata Ścibakówna walczy o męża
  3. Pilne informacje Polsatu. Policjanci otworzyli wersalkę 24-latka i zmroziło im krew w żyłach
  4. TVN: Dzisiaj w Polsce zacznie się coś dużo gorszego niż burza z piorunami. Zostało kilka godzin
  5. Pokazali, jak wygląda teraz Benedykt XVI. Gdy zobaczycie te zdjęcia, popłaczecie się
  6. Zamiast przysięgi odczytała SMS-y narzeczonego. Ślub zamienił się w głośne rozstanie

Źródło: NaTemat

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu