Zamieszki w Polsce. Kilkadziesiąt zatrzymanych i ranni policjanci

Zamieszki w Polsce. Kilkadziesiąt zatrzymanych i ranni policjanci Źródło: Fot. Facebook/WTV

Marsz Równości, który zorganizowano dziś w Lublinie, od kilku tygodni wywoływał ogromne emocje. Niestety w czasie jego trwania doszło do zamieszek oraz ataków na policjantów i uczestników zgromadzenia. Jak donoszą służby, w czasie trwania wydarzenia zatrzymano kilkadziesiąt osób.

Marsz Równości w Lublinie odbył się pomimo dużych problemów ze strony prawnej. Prezydent miasta nie zgodził się początkowo na przejście pochodu, tłumacząc swą decyzję bardzo wysokim ryzykiem ze strony uczestników zapowiadanej kontrmanifestacji. Ostatecznie miejscowy Sąd Apelacyjny doprowadził jednak do wydania zgody na organizację wydarzenia. - Jestem za konstytucyjną wolnością zgromadzeń, ale nie mogę pozwolić, biorąc pod uwagę mowę nienawiści i nawoływanie do aktów agresji, by zagrożone było życie i zdrowie mieszkańców Lublina - tłumaczył za to swą pierwszą decyzję gospodarz miasta, Krzysztof Żuk.

Marsz Równości w Lublinie: dwóch policjantów trafiło do szpitala

W czasie trwania Marszu doszło rzeczywiście niestety do eskalacji konfliktu i agresywnych zachowań. W stronę policjantów poleciały odpalone race oraz butelki. Dwóch funkcjonariuszy trafiło ostatecznie do szpitala na potrzebne badania, a kilkanaście osób aresztowano. Jak zapowiadają przedstawiciele służb, trasa przejścia pochodu była monitorowana, dlatego też dojdzie zapewne do kolejnych zatrzymań. Policja użyła w czasie zdarzenia gazu pieprzowego oraz armatek wodnych. Swoje stanowisko ws. przebiegu Marszu Równości zajął już prezydent Lublina. Samorządowiec zdecydował się przede wszystkim wyrazić wdzięczność wobec zabezpieczających wydarzenie mundurowych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Dziękuję w imieniu mieszkańców i uczestników Marszu policji. Dzięki jej sprawnej akcji nie doszło do dramatu. Nie byłoby pewnie tak skrajnych emocji gdyby nie nieodpowiedzialne wypowiedzi wojewody lubelskiego, który doprowadził do eskalacji napięcia - napisał na Twitterze Krzysztof Żuk.

Dlaczego doszło do zamieszek? Uliczne starcia w Lublinie

O jakie dokładnie słowa wojewody chodziło prezydentowi Lublina? Przemysław Czarnek wyraził się na temat Marszu w niezwykle stanowczy, negatywny sposób, czym zdaniem polityka miał pogłębić poważny konflikt między środowiskami LGBT oraz kontrmanifestacją, w której ostatecznie wzięli udział przede wszystkim zwolennicy skrajnie prawicowych poglądów. - Mam nadzieję, że jutrzejszy „Marsz równości” nie będzie epatował gorszącymi scenami, wulgarną quasipornografią, ani obscenicznymi widowiskami z udziałem gejowskich środowisk, na przykład niemieckich - napisał Przemysław Czarnek, twierdząc także, iż jego zdaniem "tęczowy pochód w Lublinie i tak się nie przyjmie”.



  1. Prywatny sekret Kaczyńskiego ujrzał światło dzienne. Wykorzystuje do tego ochroniarzy
  2. Gdzie dokonać aborcji w Polsce? Ile kosztuje? Dane zwalają z nóg
  3. Kochają i nienawidzą go tysiące Polaków. Jackowski zapowiedział swoją śmierć
  4. Niesamowicie wzruszające! Znalazł swojego psa po 3 latach poszukiwań na ulicy
  5. Ty też możesz być ofiarą. Hakerski atak na Facebooka, ukradli dane milionów ludzi
Następny artykuł