Lidl i Biedronka czekają teraz w wielkim napięciu. Władze sklepów nie wiedzą jeszcze, jak będzie wyglądać ich przyszłość i czy ten dzień zmieni coś w ich branży. Dziś Sejm ma wydać wyrok w tej sprawie i rozstrzygnie się wreszcie, jak będzie wyglądać ten dzień i czy branża handlowa ma się czego bać.

Lidl i Biedronka czekają na wydanie decyzji w bardzo ważnej sprawie. Władze obu firm jeszcze nie wiedzą, jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość i czy tego dnia poniosą jakieś straty. Sejm dziś wyda wyrok i zapowiada się, że nie będzie on korzystny dla sieci sklepów. Napięcie cały czas rośnie.

Chodzi o wolny dzień, którym ma być 12 listopada. Władze zadecydowały, że dzień po Świecie Niepodległości powinien być wolny od pracy i handlu po to, żeby można było dłużej się cieszyć ze 100-lecia niepodległości oraz spędzić więcej czasu z rodziną. Pomysł od początku budził kontrowersje.

Przede wszystkim plan wprowadzenia dnia wolnego został ujawniony i rozpoczęły się nad nim prace ledwo trzy tygodnie przed 12 listopada. Sejm w rekordowym tempie uchwalił ustawę, zajęło im to nieco ponad godzinę. Później trafiła ona do Senatu. Ci opowiedzieli się za jedną ważną poprawką dla sieci sklepów.

Początkowo ustawa zakładała, że w ten dzień będzie można handlować, ale Senat przegłosował poprawkę, aby rozszerzono zakaz handlu na 12 listopada. Ponownie ustawa trafia do Sejmu i dziś ma zostać podjęta decyzja – 5 dni przed datą, o którą chodzi. Wiele sieci sklepów jest w ciągłym napięciu, ponieważ nie są w stanie określić, czy pracownicy będą mieli dzień wolny, czy też nie.

Lidl i Biedronka niezadowolone z ustawy

Cała ustawa wzbudza wiele kontrowersji w firmach, szczególnie w Lidlu i Biedronce. Zarządy zdają sobie sprawę, że taka nagła zmiana wiąże się ze zmianami w grafikach pracowników sklepów oraz z zaprzestaniem produkcji. Ten dzień może przynieść spore straty, gdyż przedsiębiorcy nie mieli jak się na niego przygotować.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Służba Ochrony Państwa kompromituje Polskę! Tragiczne wpadki formacji

Kilka grup przeciwstawia się tej ustawie. Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP i Związek Rzemiosła Polskiego uważają, że ustawa jest sprzeczna z podstawowymi zasadami kierowania państwem. Napisali oni list do premiera Morawieckiego:

– Sposób jej uchwalania jest sprzeczny z podstawowymi zasadami państwa prawa. Pogłębia chaos prawny i naraża obywateli, przedsiębiorców na dodatkowe straty. Podkreślić należy, że naruszona została Konstytucja dla Biznesu, a zwłaszcza jej kluczowe filary, tzn. klauzula pewności prawa oraz zasady tworzenia prawa gospodarczego – czytamy w liście.

Lidl i Biedronka mają nadzieje, że nie przejdzie ten zakaz handlu. Wiedzą, że łączy się to z ogromnymi stratami dla sklepów oraz problemami z grafikiem dla pracowników. Napięcie cały czas rośnie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wstrząsający list księżnej Diany! Przed śmiercią ujawniła najstraszniejsze szczegóły swoje życia
  2. W weekend czeka nas totalny chaos w całym kraju! PiS nie wie co robić
  3. Jarosław Kaczyński zniknie w styczniu z polityki. Choroba wygrywa z Prezesem
  4. Niesamowite! Psiak adoptował wyjątkowe i nietypowe zwierzątko
  5. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami

Wszystkie kobiety Jarosława Kaczyńskiego [ZDJĘCIA]

Zobacz również