Dramatyczne sceny pod Lidlem. Myśleli, że to zawał, ale prawda okazała się być bardziej porażająca

Dramatyczne sceny pod Lidlem. Myśleli, że to zawał, ale prawda okazała się być bardziej porażająca Źródło: Jakub Kaminski East News

Lidl stał się miejscem dramatycznych scen, na parkingu pod marketem doszło do groźnego wypadku. Świadkowie zdarzenia byli przekonani, że mężczyzna ma zawał serca, prawda okazała się zupełnie inna. Mieszkańcy Kołobrzegu są wstrząśnięci sytuacją, która miała miejsce pod sklepem niemieckiej sieci.

Lidl w Kołobrzegu stał się sceną dramatycznych wydarzeń. Na parkingu przed niemieckim dyskontem doszło do groźnego wypadku samochodowego. Świadkowie zdarzenia byli przekonani, że jeden z kierowców ma zawał. Prawda okazała się być dużo bardziej wstrząsająca.

Lidl stał się miejscem wstrząsających wydarzeń, klienci sklepu byli w szoku

Jak poinformował "Fakt", do zdarzenia doszło 14 maja 2020 roku na parkingu przy sklepie sieci Lidl w Kołobrzegu, znajdującego się na ulicy Szarych Szeregów 3. Około godziny 16:00 przed sklepem zderzyły się dwa samochody osobowe, pojazd marki Renault uderzył w Opla Astrę. Wypadek wyglądał bardzo groźnie, klienci sklepu natychmiast rzucili się na pomoc kierowcy. Świadkowie kolizji byli przekonani, że mężczyzna kierujący samochodem marki renault ma zawał.

Kiedy świadkowie zdarzenia otworzyli drzwi samochodu marki Renault szybko zrozumieli, jak bardzo pomylili się w ocenie sytuacji. 55-letni mężczyzna, który kierował pojazdem nie miał zawału, był za to pod wpływem bardzo dużej ilości alkoholu. Kierowca nie mógł nawet utrzymać się na nogach, był kompletnie pijany i nie zdawał sobie sprawy z tego, co się wydarzyło. Wstrząśnięci klienci sieci nie mogli uwierzyć w to, co widzą.

Na parkingu sklepu Lidl w Kołobrzegu doszło do kolizji z udziałem pijanego kierowcy

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mieszkańcy Kołobrzegu byli kompletnie zszokowani zachowaniem 55-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast wezwano policję oraz służby ratunkowe. Sprawca wypadku został zatrzymany i przewieziony na lokalny policyjny posterunek. Kierowca Opla Astry wyszedł z kolizji bez szwanku.

Dzisiaj grzeje: 1. Porażające sceny podczas pogrzebu. Gdy włożyli trumnę do grobu, zmarły pomachał do żałobników, wszystko się nagrało

2. Nie żyje polski muzyk, miał koronawirusa. Był naszą dumą narodową

Pijany kierowca został zatrzymany na posterunku. Funkcjonariusze czekają, aż 55-latek wytrzeźwieje, by mógł złożyć zeznania w sprawie. Na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów, trwa ustalanie szczegółów zdarzenia i oczekiwanie na wyjaśnienia mężczyzny.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Parenting: Lekarze byli w błędzie? Pomylono chorobę Kawasakiego z innym schorzeniem
  2. Smutna informacja pogrążyła miliony Polaków. Nie żyje Henryk Jaskuła
  3. Niepokojące doniesienia o tysiącach dzieci w Polsce. Tylko w Warszawie naliczono 650, alarmujące słowa dyrekcji szkół
  4. Doskonała wiadomość. Emerytury i renty idą w górę, wiadomo o ile
  5. Dramatyczne sceny pod Lidlem. Myśleli, że to zawał, ale prawda okazała się być bardziej porażająca
  6. Dlaczego pomidory pękają na krzaku? Zła oznaka, wysyłają ważny sygnał, musisz działać z rozmysłem

źródło: Fakt 24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News