Wstrząsające słowa córki Millera Juniora. Dostaje pogróżki

Wstrząsające słowa córki Millera Juniora. Dostaje pogróżki

Leszek Miller junior zmarł niemalże dwa tygodnie temu, a jego śmierć zelektryzowała opinię publiczną. O śmierci syna byłego premiera jako pierwsza poinformowała jego córka Monika, która od tamtego czasu nie wypowiadała się publicznie. Dzisiaj postanowiła przerwać swoje milczenie szokującym zwierzeniem.

Leszek Miller junior pozostawił po sobie tylko jedną córkę, Monikę. To właśnie ona pierwsza przekazała informację o jego śmierci. Od opublikowania wpisu odnośnie do swojego ojca oddała się opłakiwaniu swojej tragedii i zniknęła na jakiś czas z mediów. Po kilkudniowej ciszy medialnej Monika Miller postanowiła podzielić się z internautami swoimi przeżyciami towarzyszącymi śmierci jej ojca.

Monika Miller dostawała pogróżki?

Monika Miller przemówiła do świata za pomocą swojego Instastories. W pierwszej kolejności zdecydowała się podziękować wszystkim, którzy okazali jej wsparcie w trudnej sytuacji. - Chciałabym bardzo podziękować tym wszystkim osobom, które pisały do mnie, aby przekazać swoje wyrazy współczucia. Dziękuje za całe wasze wsparcie i otuchę. Przeczytałam każdy komentarz i każdą wiadomość jaką dostałam i bardzo ciężko mi w tym momencie na nie wszystkie odpisać. Aczkolwiek chciałabym wam powiedzieć, że każda taka wiadomość się dla mnie liczy i ma znaczenie. Dziękuję - napisała Monika Miller. Córka Leszka Millera juniora skierowała również kilka słów do swoich hejterów, którzy bardzo ostro odnosili się do niej po śmierci ojca. Niektórzy internauci wysyłali jej pogróżki albo wprost życzyli śmierci. - Co do osób, które wysyłają mi pogróżki, nawoływania do samobójstwa i śmieją się z tego co spotkało Mnie i Moją rodzinę… Spokojnie, karma wraca i selekcja naturalna się wami zajmie. Wasze słowa nie definiują drugiej osoby, lecz tylko pokazują kim sami jesteście - napisała na swoim Instastories.

Jak zginął Leszek Miller junior?

Syn byłego premiera najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. W noc poprzedzającą tragedię, miał on pokłócić się ze swoją partnerką. Nie wiadomo, czy było to bezpośrednią przyczyną jego decyzji, czy tylko jednym z czynników, które skumulowały się w życiu Millera. Wstępne rozpoznanie prokuratury potwierdza scenariusz, w którym Leszek Miller junior targnął się na swoje życie.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Jeden z największych polskich banków znika z Polski! Co dalej z klientami?!
  2. To za dużo jak dla 5-letniego księcia George’a. Brytyjczycy współczują
  3. Kler: Smarzowski oskarżył rządy PO i PiS! „Wchodzą w d*pę Kościołowi”
Następny artykuł