Leszek Miller zabrał głos po pogrzebie syna. Przeszywające słowa

Leszek Miller zabrał głos po pogrzebie syna. Przeszywające słowa Źródło: fot. YouTube

Leszek Miller stracił swojego jedynego syna. W ubiegłą niedzielę Leszka Millera Juniora (nosił to samo imię, co ojciec) znaleziono martwego w jego domu. Mężczyzna prawdopodobnie popełnił samobójstwo przez powieszenie. Wczoraj odbył się pogrzeb mężczyzny, dziś zraniony ojciec zdecydował się zabrać głos.

Leszek Miller wyraźnie mocno cierpi po stracie jedynego, ukochanego syna. Nie ma w tym nic dziwnego. Leszek Miller Junior miał zaledwie 48 lat, a jego odejście było tragiczne. Mężczyzna pokłócił się z narzeczoną i tego samego dnia popełnił samobójstwo. Nikomu nie mówił o swoich problemach, choć przyjaciele i rodzina przyznają, że byli gotowi go wysłuchać. Nie leczył się, jednak znajomi podejrzewają, że mógł chorować na depresję. 1 września odbył się pogrzeb Leszka Millera jr. Zmarłego pochowano w Żyrardowie, a uroczystości przyglądała się cała Polska. Ciężko uwierzyć, że taka tragedia spotkała byłego premiera. Śmierć Leszka doprowadziła do ciężkiego stanu także jego córkę, Monikę Miller.

Leszek Miller pierwszy raz po pogrzebie syna: "Żyjemy obok śmierci"

Były premier po raz kolejny zwrócił się do Polaków w poście na Twitterze. Jego słowa dogłębnie poruszyły wszystkich. - Żyjemy obok śmierci, każdego dnia obrzuca nas swoim spojrzeniem, czasami wręcz czujemy jej lodowaty powiew, ale gdy umiera ktoś, kogo kochamy śmierć zabiera także cząstkę każdego z nas. Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy wzięli dziś udział w pożegnaniu naszego Syna Leszka - napisał Leszek Miller. Internauci od tygodnia składają Millerowi i jego rodzinie szczere wyrazy współczucia. Robią to nawet ci, którzy nie zgadzali się z jego poglądami politycznymi i prowadzoną działalnością. - Panie Premierze, mamy zupełnie inne poglądy, ale wobec majestatu śmierci jesteśmy równi. Niestety czasem jest tak, że bywamy samotni pośród tłumu. Rodzice nie powinni oglądać śmierci swoich dzieci. To niesprawiedliwe. Współczuję Panu i całej Pana rodzinie, a za syna się pomodlę - pisze jeden z internautów. - Przekonania polityczne dziś nie mają znaczenia. Najgorsze co mogło pana spotkać to pogrzeb własnego dziecka. Wyrazy współczucia dla Pana i całej rodziny. Proszę się nie smucić, tylko do Jezusa nawrócić, bo Leszek już pewnie nie może się doczekać na ponowne spotkanie- dodaje kolejna osoba.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Bliscy Mackiewicza mają już dość. Nie dają im normalnie żyć
  2. Meghan Markle uciekła z kraju! Media ujawniają, co się stało, fani zszokowani
  3. Panika w Europie! Uzbrojona Polka dźgała ludzi nożem, są ofiary śmiertelne
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News