lekarz SOR relacja
Foto własne - dr Artur Szewczyk
Joanna Szwalikowska - 15 Listopada 2020

Lekarz z SOR-u zdradził, co wyrabia się za zamkniętymi drzwiami. Polacy nie mieli pojęcia

Lekarz, który na co dzień pracuje na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym opowiedział w "Fakcie" o tym, jak wygląda jeden dzień z jego życia. Porażająca relacja, jaką przekazał to słowa, z którymi powinien zapoznać się każdy z nas. Zdecydowanie dają one do myślenia.

Lekarz ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego rozmawiał z "Faktem" na temat codziennej walki z koronawirusem, a także problemów, jakie napotykają medycy działający na pierwszej linii frontu. Wypowiedział się również na temat postapokaliptycznej wizji przyszłości, która może stać się rzeczywistością, jeśli nie zaczniemy dbać o przyszłość.

Oburzeni wierni wyszli z kościoła, nie chcą mieć nic wspólnego z księdzem. Zapowiadają dalsze działaniaOburzeni wierni wyszli z kościoła, nie chcą mieć nic wspólnego z księdzem. Zapowiadają dalsze działaniaCzytaj dalej

Lekarz z SOR-u opowiedział o przerażającej wizji przyszłości, jaka może nas czekać

- Są takie chwile, że wydaje mi się, że łatwiej byłoby wyjść na ring i wygrać z Tysonem niż przetrwać do rana - przyznał mocno już na samym początku rozmowy z "Faktem" dr Artur Szewczyk, który jest pracownikiem na Szpitalnym Oddziel Ratunkowym od kwietnia.

- Ale wtedy widzę twarze zaangażowanych ratowników i ratowniczek, z którymi mam szczęście pracować i wtedy wszystkie problemy schodzą na dalszy plan, bo wiem, że do rana to nie jest wieczność i że musimy dać radę - dodał o chwili nieco bardziej optymistycznie lekarz.

Doktor Szewczyk opowiedział o tym, co obecnie jest największym problemem w przypadku SOR-ów, czyli regularny napływ nowych pacjentów i zdecydowanie zbyt mały ich odpływ. Taka sytuacja powoduje, że w szpitalach zaczyna brakować miejsca dla pacjentów. Lekarze pozostają bezradni, choć pracują na pełnych obrotach, aby zapewnić pomoc każdemu, kto się u nich pojawi. Niestety, na obecną chwilę nie ma żadnego rozwiązania tej kwestii.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

Lekarz przyznaje, ze praca na SOR-ze nie jest łatwa, wymaga ogromnej siły psychicznej. Należy się przygotować na duży wysiłek zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Nawet najgorsze sytuacje nie są jednak w stanie sprawić, by chciał porzucić tę pracę. Pomimo bezsilności, jaka czasem może go ogarnąć, daje mu satysfakcję.

Od samego początku pandemii w Polsce, doktor stara się aktywnie działać oraz uświadamiać ludzi również poza pracą. Wykorzystuje do tego media społecznościowe. Na swoim koncie na Instagramie stara się szerzyć medyczną wiedzę oraz przekonywać ludzi do noszenia maseczek. Pomimo wielu badań na temat ich skuteczności, wiele osób wciąż ją podważa, a nawet twierdzi, iż są szkodliwe.

Zdaniem lekarza najlepszym przykładem miejsc, gdzie maseczki stosuje się niemalże wzorcowe są kraje Dalekiego Wschodu. Tam od wielu lat są one wykorzystywane w codziennym życiu. W dodatku nikt nie zasłania się wiekiem czy obciążeniami medycznymi.

- Przykre jest to, że widzę młodych, gniewnych ludzi, którzy krzyczą, jak to maska ich dusi, zabija i truje, a jednocześnie widzę starsze osoby, które mają na twarzy maseczkę w czasie jazdy rowerem, a mimo to nie upadają z niedotlenienia. Widzę neurochirurgów, którzy nieraz po kilkanaście godzin (nawet i 36!) stoją pokornie przy stole operacyjnym w jednej maseczce. Widzę sportowców, którzy stosują trening hipoksyjny [wysokogórski – przyp. red.] w specjalnej maseczce (innej niż maseczki ochronne), której zadaniem jest ograniczyć dostęp tlenu i zwiększyć wydolność organizmu. Widzę tych ludzi i szereg innych, i oni wszyscy jakoś żyją wbrew temu, co głoszą ci wszyscy „wojownicy walki z kagańcami” - czytamy w "Fakcie".

Dzisiaj grzeje:

1.Wszyscy zamarli podczas kazania abp Jędraszewskiego. "Będziemy sądzeni", internauci oburzeni

2. Sprzed chwili: Ministerstwo właśnie podało do wiadomości, zacznie się dziś o 17:00. Wiele Polek będzie zadowolonych, skorzystają ich dzieci

3. Już jutro Polacy szturmem wparują do Lidla. Sklep oferuje maseczki za bezcen, bezkonkurencyjna oferta

Doktor Szewczyk zdradził, że niejednokrotnie podczas pracy zdarzyło mu się spotkać tzw. "antycovidowców". Przyznał, ze obraz jednego z nich zapisze mu się w głowie do końca życia. Choć pacjent miał zaledwie 25 lat miał problemy z oddychaniem, a nawet niewielki wysiłek sprawiał, że musiał zatrzymywać się oraz sapał jak gdyby miał co najmniej o 70 lat więcej.

- Na koniec chciałbym życzyć nam, żebyśmy wszyscy jako naród mieli świadomość, że na lepsze i bezpieczniejsze jutro, w którym słupki spadają zamiast rosnąć, pracujemy dzisiaj. Inaczej czeka nas scenariusz jak z „Mad Max'a” [film przedstawiający postapokaliptyczną wizję przyszłości – przyp. red.], bo tak dla przypomnienia, wydarzenia z tego filmu dzieją się, uwaga, w 2021 roku - zaapelował Szewczyk w rozmowie z "Faktem".

Lekarz SOR relacja

Źródło: Instagram

ZDJĘCIE WYRÓŻNIAJĄCE ARTYKUŁU ZOSTAŁO UŻYTE NA PRAWIE CYTATU. Oryginalna fotografia należy do doktora Artura Szewczyka i pochodzi z materiału pt. "Jeden dzień z życia lekarza na SOR-ze. „Łatwiej byłoby wyjść na ring i wygrać z Tysonem, niż przetrwać do rana” redakcji "Faktu" Link do artykułu: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/koronawirus-polska-jeden-dzien-z-zycia-lekarza-na-sor-ze/th0g5sk#slajd-6

Najlepsze newsy dnia:

  1. Gdy się pojawią, lepiej nie tracić czasu. Objawy niedoboru magnezu nie powinny być lekceważone
  2. Dwa jamniki wkradły się do zagrody lwa. Dziki kot zareagował natychmiast
  3. Zrobiła z pozoru zwykłe zdjęcie grobu. Kiedy w domu przyjrzała się bliżej, zamarła, przerażający szczegół
  4. Zacznie się 18 listopada dokładnie o 18:00, mamy potwierdzenie. Ogromne utrudnienia, pojawią się tłumy
  5. Jerzy Owsiak usłyszał wyrok. "Świat się zmienia na naszych oczach"
  6. Banalnie proste i pyszne rogaliki z ciasta francuskiego, wystarczą zaledwie 4 składniki. Idealne na podwieczorek i do popołudniowej kawy
  7. Marta Manowska pokazała się na planie i uchyliła rąbka tajemnicy. Fani zachwyceni
Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Fakt

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News