Wałęsa szokuje. Po tych słowach cały świat zamarł

Wałęsa szokuje. Po tych słowach cały świat zamarł Źródło: Fot. YouTube/Oslo Freedom Forum

Lech Wałęsa lubi szokować swoimi wypowiedziami i zachowaniem. Były Prezydent RP dzięki jednej z takich sytuacji przegrał m.in. wybory 1995 roku, po których nigdy nie powrócił w pełni do polityki. Teraz założyciel "Solidarności" wprawił w osłupienie cały świat.

Lech Wałęsa nie przebiera w słowach i najczęściej stawia siebie w roli zbawiciela Polski, zapominając o zasługach innych osób, które u jego boku prowadziły walkę z władzami PRL. Nieobce są mu laudacje na własny temat, a jakikolwiek sprzeciw może wywołać u niego prawdziwe oburzenie. Prezydent Polski w latach 1990-1995 zawsze podkreśla, że to po jego stronie leży największa zasługa przy rozmontowywaniu komunistycznego aparatu państwa i nie tylko. Z drugiej jednak strony, skonfliktowany z nim obóz Zjednoczonej Prawicy oskarża go o działalność agenturalną i chętną współpracę z wywiadem wewnętrznym przed 1989 rokiem.

Emerytowany polityk udzielił niedawno wywiadu prorosyjskiemu portalowi Sputnik News, którym zaszokował wszystkich świadomych obserwatorów polityki. Wałęsa otwarcie stwierdził, że Polska powinna dążyć do zbliżenia z Rosją.

Lech Wałęsa w ciepłych słowach i Putinie

W rozmowie z dziennikarzami Sputnik News Lech Wałęsa zaznaczył, że prezydentura Borysa Jelcyna była wielką niewykorzystaną szansą na normalizację stosunków polsko-rosyjskich. Jak powiedział, do dawnego prezydenta Federacji Rosyjskiej "Trafiały argumenty", które mu przedstawiał. - Jelcyn był otwarty. Jelcyn przyjmował argumenty. Jak się dało mu dobre argumenty, to on był otwarty. On szedł uczciwą drogą. To był naprawdę wartościowy człowiek; Mówię mu tak: Panie! Rosja to jest piękny kraj. Rosja to jak samochód: Mercedes, Ford. Piękny! Ale wy na ten piękny samochód narzuciliście jakichś gratów, foteli, jak to się przeprowadzki robi, wie Pan. I tej Rosji w ogóle nie widać. Wypieprz Pan te wszystkie graty! - powiedział były Prezydent.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Lech Wałęsa stwierdził także, iż w przypadku zaproszenia do Rosji na rozmowy z tamtejszymi władzami ochoczo wyraziłby zgodę na wyjazd. Powiedział również, iż uważa Władimira Putina za mądrego człowieka, któremu trzeba przedstawić po prostu odpowiedni punkt widzenia, by unormować stosunki z Moskwą. - Bardzo bym chciał, bo uważam Putina za mądrego człowieka, tylko któremu nie dostarczają argumentów, takich trochę innych. (...) A gdyby miał inne argumenty, takie jak Jelcynowi dostarczałem, to wtedy piękną politykę robiliśmy - czytamy.

"Nam bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku"

Była głowa państwa polskiego uważa ponadto, iż Warszawa powinna zejść z całkowicie proamerykańskiego toru i zająć się naprawianiem relacji z Rosją. Jego zdaniem Polsce jest bliżej do niej niż do USA nie tylko na płaszczyźnie geograficznej. - Nie kłóćmy się z Rosją, bo ci trzeci na nas zarabiają. (...) Nam bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku - dodał legendarny związkowiec.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Rosyjska propaganda nas nie oszuka. To Rosja jest agresorem
  2. Donald Tusk będzie miał wyjątkowe święta. Jarosław Kaczyński może mu tylko pozazdrościć!
  3. Mateusz Morawiecki zniszczył mu życie?! Mężczyzna popełnił samobójstwo
  4. Czy koty wyczuwają choroby? Wszystko, co trzeba wiedzieć
  5. Miley Cyrus: Ślub jak z bajki. Zdjęcia mówią wszystko
źródło: gazeta.pl Następny artykuł