6 lat temu wziął udział w Kuchennych Rewolucjach. Teraz będzie musiał zapłacić Gessler fortunę

6 lat temu wziął udział w Kuchennych Rewolucjach. Teraz będzie musiał zapłacić Gessler fortunę Źródło: screen youtube.com/Business Misja

"Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler pomogły niejednej restauracji stanąć na nogi i odbić się od finansowego dna. Jednak właściciel jednego z lokali biorących udział w programie musi teraz Gessler nie małą sumę pieniędzy. W jego przypadku fortuna nie toczyła się kołem - musi ponieść konsekwencje, o których decydując się na udział w programie nie miał pojęcia.

"Kuchenne rewolucje" od samego początku swojej emisji okazały się prawdziwym hitem. Z biegiem czasu popularność programu nie zmalała i kolejne restauracje zgłaszają się do wzięcia udziału w show stacji TVN. Jednak właściciel "Łebskiej chaty" ma teraz nie lada problem, z którym musi się uporać. Wszystko przez przegrany proces sądowy za używanie wizerunku i nazwiska restauratorki do celów marketingowych.

"Kuchenne rewolucje" zakończą się upadkiem lokalu?

Zmagania personelu oraz właścicieli "Łebskiej chaty" mogliśmy obserwować w 2014 roku, ale sam odcinek został nagrany jeszcze w roku poprzednim. Rewolucja nie przebiegała najłatwiej, ale ostatecznie udała się i Magda Gessler po swoim powrocie do restauracji wydała werdykt pochwalający jakość serwowanych dań w tym lokalu.

Wraz z tym ruszyła cała machina marketingowa, w której został użyty wizerunek restauratorki oraz jej słowa z programu, w których zachwalała lokal. Problem jednak pojawił się już po niedługim czasie.

Wielu klientów restauracji skarżyło się na jedzenie, jakie tam otrzymali po "Kuchennych rewolucjach". W tej sprawie internauci często zwracali się bezpośrednio do samej Magdy Gessler, przez co restauratorka na swoich mediach społecznościowych oficjalnie cofnęła swoją rekomendację i zakazała właścicielowi lokalu używania jej wizerunku.

Bez wątpienia był to dla niego nie lada cios ze strony finansowej, ponieważ tego typu wieści rozchodzą się momentalnie pocztą pantoflową, a to niesie za sobą spadek ilości klientów oraz zysków finansowych. Jednak zarówno baner reklamowy, jak i ulotki restauracji nie zmieniły się, mimo stanowiska Magdy Gessler. W takim wypadku mogło to się zakończyć tylko w jeden sposób.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Restauratorka pozwała "Łebską chatę" domagając się przeprosin w mediach społecznościowych oraz na banerze reklamowym przed restauracją. Dodatkowo jako zadośćuczynienie zażądała 100 tysięcy złotych. Oczywiście sąd orzekł na korzyść restauratorki, ale ostatecznie kwota, jaką otrzyma, będzie mniejsza.

Jednak dla właściciela lokalu, który nie odnosi aktualnie sukcesów, to i tak będzie to prawdziwa fortuna. Bądź co bądź Gessler dopięła swego i nic nie dały tłumaczenia właściciela lokalu oraz jego prawnika, że inne lokale również korzystały z tego typu reklam. Sąd zaznaczył, że gdyby restauracja ustosunkowała się do wpisu Magdy Gessler, to całej sprawy by nie było.

  1. Elżbieta Zapendowska z partnerem! Jest od niej 20 LAT MŁODSZY! „Nie trzymam go na siłę”
  2. Bogumiła Wander ZMIAŻDŻYŁA Agnieszkę Woźniak-Starak. Dosłownie zrównała ją z ziemią
  3. Gigantyczny skandal w najgłośniejszym programie TVN! Widzowie przecierali oczy ze zdumienia
  4. Dramat. Mama uwielbianej aktorki Klanu przeraźliwie chora
  5. Papież Franciszek nie przyjął dymisji kardynała ukrywającego PEDOFILÓW

 

źródło: Wirtualne Media

Następny artykuł