Krzysztof Krawczyk emerytura
YouTube TVP VOD
Irmina Jach - 26 Października 2020

Krzysztof Krawczyk wprawił wszystkich w osłupienie. Zdradził, jaką emeryturę dostaje

Krzysztof Krawczyk to najpopularniejszy piosenkarz minionych dekad. Nie ma osoby, która nie znałaby hitów takich jak: "Chciałem być", "Mój przyjacielu" czy "Parostatek". Dziś wokalista cieszy się zasłużoną emeryturą, na którą przeszedł tuż po wybuchu pandemii koronawirusa. Ostatnio wypowiedział się publicznie na temat otrzymywanego świadczenia emerytalnego. Trudno uwierzyć, ile otrzymuje.

Krzysztof Krawczyk, podobnie jak inne gwiazdy, postanowił wypowiedzieć się na temat otrzymywanego przez siebie świadczenia emerytalnego. Niestety, większość artystów nie może pochwalić się zbyt dużymi dochodami po zakończeniu aktywności zawodowej. Gwiazdy takie jak Alicja Majewska dostają marne grosze. Czy Krzysztof Krawczyk również narzeka na wysokość świadczenia?

Agnieszka Chylińska zdradziła smutną prawdę o chorobie dzieci. Poruszające wyznanie, nikt jej nie pomagaAgnieszka Chylińska zdradziła smutną prawdę o chorobie dzieci. Poruszające wyznanie, nikt jej nie pomagaCzytaj dalej

Krzysztof Krawczyk zdradził, jaką emeryturę otrzymuje

Krzysztof Krawczyk, tuż po wybuchu pandemii koronawirusa, zdecydował się na zawieszenie kariery artystycznej. Muzyk, który niedawno świętował 74. urodziny obawiał się ewentualnych komplikacji związanych z zachorowaniem na COVID-19, dlatego postanowił zaszyć się w domu i cieszyć zasłużoną emeryturą. Odpoczynek planował od dawna, jednak to ostatnie wydarzenia zmusiły go do szybszego podjęcia tej jakże trudnej decyzji.

- Nie kończę kariery, tylko zawieszam koncerty z powodu koronawirusa (...). Występy są w obecnej sytuacji bardzo trudne do realizacji. Ostatni raz zaśpiewałem dla publiczności 9 marca tego roku - mówił uwielbiany piosenkarz w jednym z wywiadów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rozwścieczony tłum pod siedzibą Radia Maryja, mają dość. Rydzyk ma się czego obawiać?Rozwścieczony tłum pod siedzibą Radia Maryja, mają dość. Rydzyk ma się czego obawiać?Czytaj dalej

Wokalista, który jeszcze w tym roku nagrał nową piosenkę zapowiedział, że gdy tylko niebezpieczeństwo minie, powróci na scenę i jeszcze przez wiele lat będzie cieszył wokalistów swoim talentem. Na razie musi jednak zacisnąć pasa, gdyż życie z emerytury otrzymywanej od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie jest najprostsze. Krzysztof Krawczyk, w przeciwieństwie do większości Polaków, może cieszyć się świadczeniem na relatywnie wysokim poziomie. Zadbały o to jego mama i małżonka, które od zawsze sprawowały pieczę nad jego finansami.

- Odłożyłem na czarną godzinę dzięki mojej żonie Ewuni, która w odpowiednim momencie okiełznała we mnie utracjusza. No i dzięki mamie, która - gdy ja nie myślałem o przyszłości - pilnowała, bym regularnie płacił składki na ZUS. Moja emerytura nie jest wysoka, ale kto myślał o przyszłości, ten ma. Zarabiałem przyzwoicie nawet w PRL. Poza tym przyzwoitość nakazuje równać się do średniej krajowej, bo niby dlaczego miałbym być faworyzowany - mówił Krzysztof Krawczyk.

Wokalista przyznał, że każdego miesiąca otrzymuje około 1700 zł. To dużo więcej niż jego równolatka, Maryla Rodowicz, która otrzymuje o 700 zł mniej. Krzysztof Krawczyk, który wykazuje się dużą rozwagą i gospodarnością, przed czasami pandemii był w stanie utrzymać ze świadczenia siebie i swojego syna, Krzysztofa.

- Mam bardzo dobrą emeryturę - 1700 złotych, z czego połowę oddaję synowi i właściwie nie oglądam tych pieniędzy. Mogę liczyć tylko na to, co w trakcie mojego, wcale nie oszczędnego trybu życia, uda się zaoszczędzić, ale koszty utrzymania są bardzo duże - zdradził muzyk.

Dzisiaj grzeje:

1. Minister edukacji wygadał się przed kamerami. Ogromna zmiana dla uczniów jest już przesądzona

2. Najmłodsi uczniowie też zaczną naukę zdalną? Znamy stanowisko ministra edukacji

3. Zrzucili kobietę ze schodów kościoła. Niezbędna była karetka, porażające sceny

Krzysztof Krawczyk ma konkretne plany na przyszłość. Wyliczył wszystkie wydatki, dzięki czemu nie musi martwić się tym, że pieniędzy zabraknie. Nawet teraz, w czasie pandemii koronawirusa, kiedy sektor artystyczny przeżywa kryzys, wokalista nie musi martwić się debetem na koncie bankowym. Uważa, że załamanie rynku dało się przewidzieć już dawno, dlatego dziwi go to, że wiele osób nie było w stanie zabezpieczyć się finansowo.

W okresie pandemii piosenkarz nie musi martwić się pieniędzmi, dlatego skupia się przede wszystkim na stanie swojego zdrowia. Nieudana operacja biodra przyniosła poważne konsekwencje, które do teraz uprzykrzają muzykowi życie. Niestety, z uwagi na wiek, na kolejny zabieg musi jeszcze poczekać.

- Gdyby nie było zagrożenia zakażeniem koronawirusa, poddałbym się jeszcze jednej operacji, ale teraz jest to zbyt ryzykowne. A niestety brak ruchu nie wpływa zbyt dobrze na funkcjonowanie organizmu. Mam dopiero 74 lata i jako człowiek wierzący mówię sobie: wszystko w rękach Boga - podsumował Krzysztof Krawczyk.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niewidomy pies w końcu zobaczył swoją rodzinę. Trudno się nie wzruszyć
  2. Ohydnie obraziła Justynę Kowalczyk, teraz napisała znowu. Biegaczka zdecydowała, czy pozwie hejterkę do sądu
  3. Już w poniedziałek Polacy odczują skutki, wszyscy mają dość. Działania przybierają na sile
  4. Ratownik medyczny nie mógł już dłużej. Zdradził, co wyrabia się obecnie w szpitalach, wszyscy wolą milczeć
  5. Mamy potwierdzenie, nowy zakaz już od 28 października dla wszystkich Polaków. Smutne informacje
  6. Szkoły sparaliżowane. System do nauki zdalnej przestał działać, fatalna sytuacja
  7. Polacy masowo popełniają okropny błąd podczas gotowania gołąbków. Właśnie dlatego kapusta jest twarda i niesmaczna

Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Pomponik

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News