Ratownik poszukujący Piotra Staraka powiedział całą prawdę o pomocy Jackowskiego. Padają słowa o "starym diable"

Ratownik poszukujący Piotra Staraka powiedział całą prawdę o pomocy Jackowskiego. Padają słowa o "starym diable" Źródło: youtube.com

Krzysztof Jackowski od lat angażuje się w najgłośniejsze sprawy kryminalne w naszym kraju. Pracuje na zlecenie bliskich ofiar, a pojawia się również w policyjnych aktach jako konsultant. Teraz na jego temat wypowiedział się ratownik poszukujący Piotra Woźniak-Staraka.

Krzysztof Jackowski nigdy nie kształcił się w zakresie kryminalistyki. Zasłynął jednak mimo to z rozwiązywania spraw szczególnie problematycznych dla zwykłych organów ścigania. Za jego rozpoznawalnością mają stać czynniki parapsychologiczne, a teraz jego działalność skomentował ratownik, który brał udział w poszukiwaniach milionera, Piotra Woźniak-Staraka. 

Krzysztof Jackowski w sprawie Staraka

Krzysztof Jackowski wziął również udział w najgłośniejszej sprawie ostatnich miesięcy: poszukiwaniach Piotra Woźniaka-Staraka, który zaginął na jeziorze Kisajno 18 sierpnia tego roku. Do jasnowidza zgłosili się znajomi rodziny milionera. Przynieśli Jackowskiemu osobiste przedmioty zaginionego, a ich aura miała pomóc w sprecyzowaniu miejsca poszukiwań.

Krzysztof Jackowski podszedł do sprawy profesjonalnie. Pobrał od klientów standardową opłatę za swoje usługi - 200 zł, czyli dokładnie tyle, ile od każdego, standardowego klienta. Jasnowidz nie uzależnił stawki od poziomu zainteresowania mediów czy stanu majątkowego poszukiwanego. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Krzysztof Jackowski sporządził dwie mapy. Oznaczył na nich tereny, na których należy prowadzić poszukiwania. Jedno ze wskazanych miejsc można uznać za podlegające pod kwadrat, w którym dokonano przykrego odkrycia.

Krzysztof Jackowski podczas głośnej sprawy spotkał się ponownie z Maciejem Rokusem, szefem Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, która prowadziła poszukiwania Staraka na zlecenie jego rodziny. Dowódca podwodnej brygady nie chce kategorycznie odmawiać zasług jasnowidzowi. Nie popiera także prześmiewczych artykułów w mediach na ten temat. O jego pracy wie więcej, niż inni. 

Krzysztof Jackowski widzi więcej

Krzysztof Jackowski poznał szefa płetwonurków podczas poprzednich zagadek kryminalnych. Rokus zarzeka się, że wpływ jasnowidza na prowadzone przez niego sprawy był ogromny. Trzy lata wcześniej spotkali się podczas poszukiwań dwudziestotrzyletniej studentki weterynarii, która miała popełnić samobójstwo. Za sprawą Jackowskiego przeszukano brzeg wskazanego przez niego jeziora Rusałka i fragment zbiornika wodnego. Oba miejsc okazały się być trafione - w pierwszym znaleziono ubrania dziewczyny Sary, w drugim - jej ciało. Rokus w szoku nazwał wtedy Jackowskiego "starym diabłem". 

- Jackowski, ty stary diable. Gadaj, jak to zrobiłeś - miał powiedzieć, będąc pod wrażeniem wyczynu medium. 

Dzisiaj grzeje: 1. Niestety, wielkie poszukiwania na jeziorze Wigry przyniosły najgorsze doniesienia. Podano kim był mężczyzna, który nie wypłynął z wody
2. Znamy budżet na 2020. Emerycie, taką dostaniesz emeryturę

Innym razem poszukiwali razem mężczyzny - również zaginionego nad mazurską wodą. Nurkowie byli bezradni. Chcieli się odwołać do użycia łodzi z sonarem. Jackowski wskazał im od razu miejsce - okolice ujścia potoku. Dokładnie tam odnaleziono zwłoki zaginionego.

Krzysztof Jackowski wciąż jest traktowany sceptycznie przez Komendę Główną Policji. Niżsi rangą oficerowie chętniej słuchają rad jasnowidza. Na swoim koncie ma słynne sukcesy, na przykład rozwiązanie głośnej sprawy z Będzina, kiedy sprawca morderstwa spalił całą kamienicę dla zatarcia śladów popełnionej zbrodni. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nie żyje 6 aktorów kultowego serialu. Giną rok po roku w tragicznych okolicznościach
  2. Pogrzeb Woźniaka-Staraka odbędzie się w NIEDOZWOLONYM miejscu. Sensacyjne doniesienia, bogata rodzina dostała specjalne pozwolenie
  3. Nie żyje gwiazda, którą pokochaliśmy za show w Polsacie. Rodzina przekazała bardzo smutną wiadomość o potwornym wypadku
  4. Mama zgłosiła zaginięcie córki. Jak się okazało, była to najgorsza rzecz, jaką mogła zrobić
  5. Emeryci oszukani? PiS wycofał się z obietnicy 13 emerytury co roku

źródło: wp

Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu