Jackowski w końcu ujawnił swoją największą tajemnicę. Wielu będzie mocno zaskoczonych

Jackowski w końcu ujawnił swoją największą tajemnicę. Wielu będzie mocno zaskoczonych Źródło: YouTube JASNOWIDZ Krzysztof Jackowski Official

Jasnowidz Krzysztof Jackowski zdradził jedną ze swoich największych tajemnic. W jednej z rozmów na temat poszukiwań ciała Piotra Woźniaka-Staraka, na jaw wyszło, jak duże wynagrodzenie otrzymał za swoje usługi. Wiele osób będzie w prawdziwym szoku tym, jaka kwota padła.

Krzysztof Jackowski to najpopularniejszy w Polsce jasnowidz, który bardzo chętnie angażuje się w nagłośnione przez media zaginięcia. Jedną z takich spraw, w której uczestniczył były poszukiwania ciała Piotra Woźniaka-Staraka. Jak się okazuje, w jednej z ostatnich rozmów na jaw wyszły kwoty, jakie otrzymuje jasnowidz w zamian za swoje usługi. Wiele osób bardzo się zdziwi tym, co wyznał.

Krzysztof Jackowski zdradził publicznie swój największy sekret

Jasnowidz Krzysztof Jackowski opowiedział o tym, jak wyglądały kulisy poszukiwań ciała Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. Jak się okazało, rodzina zmarłego była bardzo wdzięczna jasnowidzowi za pomoc i cenną wskazówkę, dzięki której udało się odnaleźć ciało zmarłego. 

Zbliża się rocznica tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Nieustannie na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie dramatycznej akcji poszukiwawczej. Jedną z powracających kontrowersyjnych kwestii jest sprawa pochówku producenta filmowego. 

Na zdjęciach z pogrzebu mężczyzny można zauważyć żałobników podążających za trumną, tymczasem nieboszczyk w rzeczywistości został skremowany. Jasnowidz Krzysztof Jackowski uczestniczył w poszukiwaniach ciała producenta. W rozmowie z Plejadą ujawnił, jak wyglądały kulisy jego pracy. Po odebraniu jego ubrań od razu miał wyczuć wyraźny zapach perfum.

- Pierwsze, co powiedziałem: "kiedy wypadł z motorówki, już nie żył, bo był bezwładny" (...) Zaznaczyłem na mapie, gdzie według mnie znajduje się ciało pana Staraka. Mężczyzna zrobił zdjęcie i wysłał mapę z moimi wskazówkami do ekipy nurków, która prowadziła poszukiwania - opowiadał Plejadzie Krzysztof Jackowski. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Miejsce wskazane przez niego było jednak niewłaściwe. Po kilku godzinach wskazał jednak kolejne, które okazało się już prawidłowe. W nocy ekipa ratunkowa odnalazła ciało. To ogromny sukces Jackowskiego. Rodzina była mu bardzo wdzięczna. Na jaw wyszło także, jaką opłatę otrzymał jasnowidz za swoją usługę. 

- Prowadzę moją działalność od 30 lat, a od dłuższego czasu moja stawka to 200 zł plus VAT - zdradził jasnowidz. Taką samą opłatę (250 złotych) miał otrzymać również od rodziny Staraków. Wiele osób nie spodziewało się aż tak niskiej kwoty i było niemal pewnych, że zarobił wówczas krocie.

Dzisiaj grzeje: 1. Niestety, nie będzie bezpiecznie w najbliższych dniach. Zacznie się już jutro wieczorem

2. Nowe powiaty objęte obostrzeniami. Ministerstwo Zdrowia wprowadza poważne zmiany

3. Naprawdę przykre, wszyscy modlili się by się udało. Niestety, nie żyje Oleńka

Krzysztof Jackowski przyznał, że wszyscy, niezależnie od stopnia zamożności, płacą za jego usługi taką samą kwotę. Wiele osób zapewne spodziewało się, że Jackowski otrzymał krocie za pomoc udzieloną rodzinie Staraków. Ogromną niespodzianką stała się więc wiadomość o tym, że otrzymał zaledwie 250 złotych. W dodatku każdy człowiek może liczyć u niego na identyczną stawkę. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Smutne informacje o Katarzynie Dowbor. Gwiazda jest nieuleczalnie chora
  2. Radio Maryja podało smutną informację. Nie żyje, pożegnały go tłumy
  3. Premier zdecydował, Kancelaria ogłosiła. Będzie obowiązywał już od jutra
  4. Zła informacja dla posiadaczy kont w bankach. Pilnie wprowadzono obostrzenia
  5. Nie żyje dwulatek, przebywał w przegrzanym pokoju. Zmarł z pragnienia, zapadł wyrok

Źródło: Super Express

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News