Krzysztof Ibisz w żałobie. Życiowa tragedia sprzed roku nie daje o sobie zapomnieć

Krzysztof Ibisz w żałobie. Życiowa tragedia sprzed roku nie daje o sobie zapomnieć Źródło: youtube/Jastrząb Post

Krzysztof Ibisz miał naprawdę trudny rok. Na samym jego początku przeżył osobistą tragedię, która rzutowała na resztę 2019 roku. Nawet po takim czasie nie może się z tym pogodzić.

Krzysztof Ibisz wciąż nie może zapomnieć o osobistej tragedii, jaką przeżył na początku tego roku. Od tragicznych wydarzeń minął już niemal rok, ale dla niego było to zbyt silne przeżycie, aby ot tak przejść do porządku dziennego. 

Krzysztof Ibisz przeżył rodzinną tragedię

W lutym 2019 roku rodzina Ibiszów poinformowała, że w wieku 85 lat odszedł nestor rodu, Władysław, czyli ojciec słynnego prezentera. Nekrolog pojawił się w Gazecie Wyborczej. Dla Krzysztofa Ibisza to była prawdziwa tragedia - sam przyznał, że 14 lutego, czyli dzień śmierci ojca, był "najgorszym dniem w jego życiu".

Urodzony w 1933 roku Władysław Ibisz został pochowany 27 lutego w grobie rodzinnym, który znajduje się w wilanowskiej nekropolii. Msza za duszę zmarłego odbyła się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Św. Faustyny w Warszawie. Tego dnia dziennikarz w mediach społecznościowych zamieścił wpis upamiętniający ojca.

- Żegnaj Kochany Tato. Czuwaj nade mną jak do tej pory. Dziękuję, że jestem. Razem z Tobą odchodzi część mnie. Tęsknię za Tobą - pisał na Instagramie.

Krzysztof Ibisz do dziś nie pogodził się ze śmiercią ojca

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rok 2019 zbliża się ku końcowi, a Krzysztof Ibisz wciąż nie może zapomnieć o tragedii jak spotkała go w lutym. Dziennikarz spędził wigilię w szpitalu, przy swoim ojcu, a jego śmierć była dla niego ogromnym szokiem. Wyznał, że teraz nie ma sił nawet na tak z pozoru błahą rzecz jak usunięcie kontaktu Władysława z telefonu.

Dzisiaj grzeje: 1. Ujawniono, kim naprawdę jest żona Krzysztofa Jackowskiego. Lepiej usiądźcie
2. Nastolatek powiedział, dlaczego zabił rodziców i małego braciszka. Nowe wiadomości ws. morderstwa na południu Polski

- Niestety nie jest prawdą, że czas leczy rany. Codziennie o nim myślę, do tej pory nie skasowałem jego numeru telefonu ze swojej komórki. Nie potrafię - powiedział Ibisz.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Najczęstsze objawy nowotworu głowy i szyi. Warto je znać
  2. Nie żyje legenda polskiego sportu. Był trzykrotnym uczestnikiem mistrzostw świata
  3. Krzysztof Ibisz w żałobie. Życiowa tragedia sprzed roku nie daje o sobie zapomnieć
  4. Mężczyzna zapalił światło po udanym stosunku. Zobaczył przerażającą rzecz, od razu zaczął krzyczeć
  5. Przywiązał żonę do drzewa w lesie. Siekierą zrobił jej rzeczy dużo straszniejsze od śmierci, powód odbiera mowę

Źródło: o2

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News